Klub Zbieraczy i Hodowców Grzybów
Chciałbym pochwalić się moją flammuliną, grzybem rosnącym na drzewach zimą. Pisałem już o tej odmianie, a także o tym, jak ją uprawiać w domu. W tych artykułach zobaczycie, jak wyglądały moje grzyby w listopadzie. Teraz spójrzcie, jak wyglądały pod koniec grudnia: Jak widać, są bardzo mięsiste i...
Jesień to ulubiony czas grzybiarzy. We wrześniu i październiku zbieram gołąbki, rydze i pieczarki polne. Ten post skupi się na tych ostatnich. Opis pieczarek polnych: Rosną na łąkach, polach, a nawet w miastach, w parkach lub przy drogach. Jednak w granicach miast, zwłaszcza przy drogach, nie zaleca się zbierania grzybów, ponieważ gromadzą one sole...
Trudno było znaleźć grzyby z rodziny borowikowatych, bo kryją się w trawie. Ale zebraliśmy sporo dużych, soczystych grzybów. Oto, co udało nam się zebrać do wiadra: Bardzo stare grzyby od razu wyrzucam, bo ich miąższ jest bardzo kruchy. Uwielbiamy grzyby pod każdą postacią, więc mrozimy je, konserwujemy i suszymy na zimę. A tak przy okazji, o prawidłowym mrożeniu i suszeniu...
Na początku listopada sąsiadka zapytała mnie, czy grzyby drzewiaste są jadalne. Powiedziałem jej, że to zależy od gatunku. Zabrała mnie wtedy na podwórko i pokazała mi te grzyby. Wyglądają tak: Okazuje się, że nazywają się Flammulina (ponieważ należą do tego rodzaju) i należą do rodziny...
Flammulina to grzyb zimowy, o którym możesz przeczytać więcej w moim poście. Ponieważ rośnie na drzewach, nawet zimą, jest łatwy w uprawie. Około 12 lat temu, z mężem, uprawialiśmy go przez dwie zimy z rzędu, ale potem zrezygnowaliśmy. Grzyby są jednak całkiem smaczne. Właściwie, komercyjna uprawa Flammuliny...
Cześć wszystkim! W zeszły weekend pojechaliśmy na wieś, żeby odwiedzić rodziców. Planowaliśmy zbierać truskawki, bo plotka głosiła, że przylecą wcześnie. Postanowiliśmy popłynąć łodzią przez Wołgę i sprawdzić nasze miejsca do zbierania jagód. A co byśmy zrobili bez wędkowania? Rzeka, łódź, motorówka… Oczywiście spakowaliśmy też wędki i koszyki na jagody. Wycieczka była…
Witajcie, drodzy czytelnicy! Chciałem się z Wami podzielić efektami cichego polowania podczas kwarantanny w 2020 roku. Po długim czasie spędzonym w domu, w sierpniu postanowiłem natychmiast wybrać się na ryby! Poza tym rozpoczął się sezon polowań – chcieliśmy upolować kilka kaczek, żeby zaspokoić swoje potrzeby. Wyruszyliśmy więc na poszukiwanie zwierzyny… Miejscem był obwód samarski, kanały Wołgi w pobliżu miasta Oktiabrsk. Nie mogę się powstrzymać od napisania… 