Ładowanie postów...

Dżem morelowy z migdałami – najpyszniejszy dżem z dzieciństwa

Lato to sezon owoców i jagód, a to oznacza, że ​​czas na dżem. Nie robimy dżemu w dużych ilościach, ale robimy 2-4 słoiki z różnych owoców. Zeszłoroczne zapasy się kończą. Zostały tylko dżemy malinowe i porzeczkowe.

Dżem morelowy z migdałami – najpyszniejszy dżem z dzieciństwa

Jak tylko wiciokrzew dojrzał, zrobiłam dżem z naszych pierwszych syberyjskich jagód. Zrobiłam też dwa słoiki dżemu truskawkowego.

W tym roku prawie skończyły nam się truskawki; wszystkie się zamroziły. A te, które zostały, nie były najlepszej jakości. Będziemy musieli kupić trochę na targu i zamrozić dla wnuka.

W weekend poszliśmy na targ, ale truskawek już nie było, więc postanowiliśmy kupić morele.

Dżem morelowy z migdałami – najpyszniejszy dżem z dzieciństwa

Dawno, dawno temu w naszym ogrodzie w Ałma-Acie rosły morele. Były małe, z różowymi bokami i słodkimi pestkami w środku, a robienie z nich dżemu było bardzo powszechne.

Zawsze pamiętam dzieciństwo, jak babcia i mama robiły dżem w aluminiowych miskach prosto na podwórku. Żółtopaskowane osy krążyły wokół miski z dżemem, a my, dzieci, czekaliśmy, aż piana podrośnie. W Kazachstanie wszyscy nazywali morele „urik”, a dżem morelowy, zwłaszcza ze słodkimi pestkami, był najpyszniejszym przysmakiem.

Zimą ciasto nie było potrzebne. Smarowało się kromkę białego chleba pysznym masłem i nakładało dżem morelowy, albo smarowało się jedno ciasteczko masłem, nakładało dżem i przykrywało kolejnym ciasteczkiem. Pyszne!

No więc na targu zobaczyłem taką właśnie morelę, nie za dużą, z różowym bokiem, i zapragnąłem zrobić z niej dżem, tak jak robiłem to w dzieciństwie. Nasze morele u nas nie owocują; rosną, ale bezskutecznie – owoców jest bardzo mało.

Przygotowanie

Zaraz po powrocie z targu od razu zabrałam się za morele. Dokładnie opłukałam je w ciepłej wodzie, osuszyłam plasterki i wyjęłam pestki.

Dżem morelowy z migdałami – najpyszniejszy dżem z dzieciństwa
Przepis jest bardzo prosty. Zważyłam morele i posypałam je taką samą ilością cukru (1:1) - warstwa moreli, warstwa cukru.

Dżem morelowy z migdałami – najpyszniejszy dżem z dzieciństwa

Gdy morele puściły sok, delikatnie je zamieszałam i postawiłam na kuchence. Doprowadziłam do wrzenia i gotowałam na wolnym ogniu przez 3-4 minuty. Następnie starannie zebrałam pianę. Zdjęłam z ognia i dusiłam dżem, aż całkowicie ostygł.

Pamiętałam o pestkach, ale wyszły gorzkie, więc dodałam garść migdałów do dżemu; to było to, co miałam. Można namoczyć migdały w wodzie, żeby pozbyć się skórek, ale ja dodałam je razem ze skórkami.

Dżem morelowy z migdałami – najpyszniejszy dżem z dzieciństwa

Ostrożnie zamieszałam dżem, włączyłam kuchenkę, ponownie doprowadziłam do wrzenia, zmniejszyłam ogień i gotowałam przez kolejne 5 minut.

Dżem morelowy z migdałami – najpyszniejszy dżem z dzieciństwa

Gotowe, dżem gotowy! Jest pyszny i aromatyczny, z całymi plasterkami moreli, gęstym bursztynowym syropem i pestkami migdałów.

dżem migdałowo-morelowy

Mam pięć słoików dżemu.

Dżem morelowy z migdałami – najpyszniejszy dżem z dzieciństwa

Teraz trzeba je zwinąć i przykryć sterylnymi wieczkami.

Czy próbowałeś zrobić taki dżem?
Tak
45,45%
NIE
9,09%
Na pewno spróbuję!
45,45%
Głosowano: 11
Komentarze: 0
Ukryj formularz
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Pomidory

Jabłonie

Malina