W nocy spadają z nieba
Gwiazdy są białe, niebieskie, czerwone
A w moim ogrodzie kwiatowym kwitną
Z wielobarwnymi, jasnymi astrami.Emanują chłodem jesieni,
Ich kwiaty kwitną we wrześniu,
Astry powstają w świecie kosmosu
I odbijają światło odległych gwiazd.
Aster jednoroczny — kolejny ulubiony kwiat ogrodników. Jest łatwy w utrzymaniu, szybko rośnie i zawsze obficie kwitnie kolorowymi, żywymi kwiatami.
Astra, w tłumaczeniu z greckiego, oznacza gwiazdę. Płatki kwiatu przypominają delikatne promienie gwiazd.
Uwielbiam też astry i hoduję te delikatne kwiaty na mojej daczy. Kupuję nasiona w kwiaciarniach, ale używam też własnych, które zbieram z krzewów późną jesienią.
Astry hoduję z sadzonek, wysiewając je do skrzynek w połowie kwietnia. Zawsze dezynfekuję podłoże różowym roztworem nadmanganianu potasu, przykrywam materiałem okrywowym i zostawiam w szklarni. Pod koniec maja sadzę je na rabacie. Do dołków dodaję kompost lub próchnicę, podlewam roztworem fitosporyny, sadzę sadzonki, obficie podlewam i ściółkuję.
Kwiaty pojawiają się w połowie sierpnia i kwitną obficie, aż do momentu zniszczenia ich przez pierwsze przymrozki.
Moje astry rosną w różnych miejscach i co roku staram się sadzić je w nowym miejscu, ponieważ kwiaty często cierpią na choroby grzybowe, takie jak fusarium i rdza.
Jeśli pojawią się pierwsze objawy choroby – żółte, zwiędłe rośliny lub liście pokryte rdzą, natychmiast usuwam je wraz z grudką ziemi i podlewam ziemię fitosporyną.
Pielęgnacja astrów jest taka sama jak w przypadku innych kwiatów: podlewanie, spulchnianie gleby i nawożenie. Jeśli chodzi o szkodniki, nie spotkałem się z mszycami, ślimakami ani roztoczami na astrach, choć czytałem, że te szkodniki uwielbiają tę roślinę.
Czasami znajduję zwinięte liście, w których wykluwają się cienkie, zielone gąsienice. Nie wiem, co to za szkodnik, ale jeśli nie zauważysz go w porę, ten mały robak zje ci liście. Ja po prostu zrywam liście i niszczę gąsienice.
Astry często rozsiewają się same w najbardziej nieoczekiwanych miejscach. Jak na tym zdjęciu, pod krzakami wiciokrzewu, zostawiłam je tam i kwitły aż do przymrozków.
Hoduję różne astry, są krzewy wysokie, są niskie (25-30 cm), takie krzewy dobrze rosną w doniczkach.
A gama kolorów jest niesamowicie różnorodna, od bieli po głęboki fiolet. Kwiatostany są również różnorodne – pełne, igiełkowate, pomponowe i proste, jak stokrotki. Podobają mi się wszystkie astry.
Kwiaty w bukietach utrzymują się przez długi czas, tworząc świąteczny nastrój.
A na rabatach kwitną długo, obficie i pięknie, ozdabiając każdy zakątek daczy swoimi wielobarwnymi gwiazdami.

















