Chciałbym pochwalić się moimi zbiorami groszku. W tym roku jest ich więcej niż kiedykolwiek. Ale nie o to chodzi, bo dla wielu to częste zjawisko. Dla mnie nie – próbowałem uprawiać groszek zielony przez dwa lata z rzędu, ale nigdy nie miałem zbiorów. Mam znajomą, która z powodzeniem go uprawia, więc postanowiłem poprosić ją o radę w tym roku.
Okazało się, że popełniałem poważny błąd: wiosną stosowałem zbyt dużo azotu, a konkretnie azotu organicznego. Ale w rzeczywistości groch sam go znajduje i wchłania. Jeśli wiosną pada deszcz i temperatura powietrza jest w normie, nadmiar nawozu powoduje wzrost jedynie wierzchołków, a nie strąków. Dokładnie tak było w moim przypadku.
Mój znajomy nie dał mi żadnych konkretnych rad dotyczących uprawy zielonego groszku, nie wiem dlaczego, więc musiałem zrobić to sam. Po pierwsze, znalazłem to artykułPotem to przestudiowałem. temat o prawidłowym karmieniu nie zapomniałam o tym właściwym podlewaniePostępowałem zgodnie ze wszystkimi instrukcjami. Oto jak wyglądał mój groszek:
Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęcia strąkom – zostały zjedzone bardzo szybko, a kilka słoików zamknęłam na sałatki.





