Już napisałam jak kwiat do mnie trafił Kalanchoe - ten w szczególności:
Teraz pokrótce opiszę, jak to jest przydatne:
- zatrzymuje krwawienie;
- ma właściwości ściągające;
- łagodzi stany zapalne;
- hamuje rozwój bakterii;
- zmiękcza skórę;
- ma działanie moczopędne;
- leczy rany, nawet wrzody;
- leczy zaburzenia jelitowe;
- można stosować jako krople do nosa na katar;
- wzmacnia mięsień sercowy;
- stosowany na oparzenia i odmrożenia;
- Dezynfekuje powietrze.
Poroże jelenia jest bezpieczne dla osób z alergiami. Ten rodzaj kalanchoe zawiera:
- witaminy P i C;
- miedź;
- magnez;
- żelazo;
- krzem;
- potas;
- wapń;
- mangan;
- aluminium.
Zawiera również flawonoidy, aminokwasy, sole organiczne i mineralne, garbniki i polisacharydy. Krótko mówiąc, to bardzo pożyteczna roślina, której sok jest spożywany wewnętrznie i stosowany zewnętrznie do okładów. Gorąco polecam.


