Tego wieczoru mąż przyniósł jagody – dwie plastikowe torebki. Owoce na dnie torebek były poobijane i zdałam sobie sprawę, że pilnie muszę zrobić dżem. Nigdy nie robiłam dżemu z jagód, nigdy ich nie mroziłam i nawet nie wyobrażam sobie, jak rosną w lesie.
Spróbowałem samej jagody i przypomniała mi aronię, tylko że aronia jest bardzo słodka, a borówka ma inny smak. Jadłem też dżem z tej jagody; moi krewni kiedyś poczęstowali mnie słoikiem dżemu jagodowego.
Wszyscy wiedzą, że borówki są świetne dla zdrowia oczu i ostrości widzenia. Dżem jagodowy jest również korzystny. Zawiera wszelkiego rodzaju kwasy, antocyjany, witaminy i inne substancje, które nie ulegają zniszczeniu podczas gotowania i mają korzystny wpływ na nasz organizm. Dżem wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, obniża poziom cholesterolu, zapobiega krzepnięciu krwi, wzmacnia odporność i pomaga w walce z przeziębieniami i chorobami zapalnymi. Dlatego zamierzam zrobić dżem.
Uwielbiam robić dżem i uważam, że łyżeczka dżemu do herbaty jest zdrowsza niż cukierek. Dżem zawiera tylko jagody i cukier. Cukierek zawiera barwniki, zagęszczacze, aromaty, stabilizatory – krótko mówiąc, mnóstwo „E”.
Przepis na dżem jagodowy
- Wsypałam jagody do miski, starannie umyłam je pod bieżącą wodą i usunęłam wszystkie małe listki i jagody, które były zbyt pogniecione.
- Umieściłam je w małych partiach w durszlaku, aby odsączyć nadmiar wody.
- Zważyłam jagody, żeby dowiedzieć się, ile cukru potrzebuję.
Sprawdziłam w internecie, ile cukru zawiera dżem jagodowy i okazuje się, że każdy robi to inaczej: niektórzy dodają 1200 gramów cukru na 1 kg jagód, inni 700 gramów.
Zazwyczaj dodaję cukier w proporcji 1:1. Więcej cukru dodaję tylko do kwaśnych jagód. Postanowiłem zrobić to po swojemu.
- Posypałam jagody warstwami cukru w szerokim rondlu, tak aby mogły się zaparzyć i puścić sok.
Podczas gdy woda się moczyła, poszliśmy na daczę podlać pomidory, paprykę i ogórki w szklarniach.
- Po daczy kontynuowałem gotowanie dżemu, starannie mieszając mieszankę i stawiając rondel na kuchence.
- Kiedy dżem się zagotował, zmniejszyłam ogień, zebrałam pianę i gotowałam dżem przez około pięć minut.
- Wyłączyłem kuchenkę i zostawiłem garnek na kuchence na noc. Jagody powinny być dobrze podgrzane i nasączone syropem.
Z pianki zrobiłem napój owocowy - orzeźwiający i pyszny.
- Rano ponownie włączyłam kuchenkę. Dżem nie był zbyt gęsty; syrop był rzadki. Trzeba go było jeszcze chwilę gotować na wolnym ogniu. Gotowałam go jeszcze przez 5-7 minut, a potem postawiłam z powrotem na kuchence. Dżem odstawał, ostygł i zgęstniał od całych jagód, nabrał bogatego, ciemnobordowego koloru, był piękny i pyszny.
- Gotowy dżem należy lekko podgrzać, zagotować, a następnie przelać do czystych słoików. Ciepły dżem łatwiej się przelewa. Po ostygnięciu dżemu zakręciłam słoiki.
Nigdy nie zamykam gorącego dżemu; czekam, aż ostygnie. Jeśli zamknę go od razu, pod pokrywką będzie się skraplać para wodna z gorącego dżemu, co może prowadzić do pleśni.
Mam trzy słoiki pachnącego dżemu jagodowego.
Pijmy herbatę ze zdrową konfiturą jagodową w mroźne zimowe wieczory.






