Wiosną zakwitł nasz floks zwyczajny,
Zaskoczony jego delikatnym pięknem
Rozłożył swój jasny bukiet,
Jakby przesyłając pozdrowienia błękitnemu niebu.Rosa oświetla kwiaty rano,
Kołysze swoimi łodygami na wietrze,
Wysyła każdemu pachnący aromat,
Motyle spływają do niego po nektar.
Floks różnobarwny (Phlox diversata) to kolejna kwitnąca wiosną bylina, która rośnie na naszej daczy. W Krasnojarsku kwitnie w połowie maja i zachwyca ogrodników delikatnymi, niebieskimi kwiatami.
Kwiaty floksu rozłożystego są większe niż kwiaty floksa szydlastego. Kwiaty w kształcie gwiazdy są proste, pięciopłatkowe i delikatnie pachnące.
Kwiaty są przeważnie niebieskie, ale występują odmiany liliowe, lawendowe i białe. Mam floksa niebieskiego. Floksy są często uważane za dość łatwe w uprawie rośliny, zdolne do wzrostu i kwitnienia przy minimalnej pielęgnacji i rosnące wszędzie. Ale to nieprawda.
W głębokim cieniu, pod drzewami, kwiaty będą się rozciągać. Prawie wszystkie rośliny uwielbiają słońce, ale w silnym słońcu floksy usychają; jeśli nie ma wystarczającej ilości wilgoci, żywe płatki szybko więdną.
Floks rozłożysty najlepiej rośnie w żyznej glebie. Zaleca się okresowe nawożenie, podlewanie i odchwaszczanie rośliny w ciągu całego sezonu.
Floksu rozłogowego nie należy sadzić na terenach nizinnych, gdzie wiosną po topnieniu śniegu lub ulewnych deszczach woda zalega. Nadmiernie wilgotna gleba jest szkodliwa dla floksu rozłogowego. System korzeniowy ulega nasiąknięciu wodą, roślina słabnie i przemarza zimą.
Miałem podobną sytuację: spadło za dużo śniegu, woda z roztopów długo stała w rabacie, a z moich floksów prawie nic nie zostało. I inne kwiaty też zwiędły.
Cienkie, namoczone, kruche kiełki jakimś sposobem udało się uratować.
Przesadziłem je w inne miejsce. Tam latem nabrały odpowiedniej masy i wczesnym latem tego roku kwitły piękniej.
Zakopałem dwie łodygi w ziemi i zapuściły korzenie. Floksy rozłożyste zaczynają zapuszczać korzenie w poziomych warstwach, a na łodygach pojawiają się nowe pąki. Młode krzewy przesadzę nieco później i znajdę dla nich odpowiednie miejsce.
Jeśli floks rozłożysty dobrze się rozwija, będzie rósł szybko, a pędy boczne natychmiast wypuszczą korzenie, gdy tylko zetkną się z ziemią. Po pewnym czasie można po prostu przyciąć łodygę, która wypuściła korzenie z pędu bocznego i przesadzić ją w nowe miejsce. Gdy roślina trochę podrośnie, można ją nawozić nawozem azotowym, aby pobudzić wzrost liści. Wraz ze zbliżaniem się jesieni konieczne jest nawożenie fosforowo-potasowe.
Można ją również rozmnażać przez podział krzewu.
Floksy najlepiej dzielić po przekwitnięciu. Nasze właśnie kończą kwitnienie, a niebieskie kwiaty wyblakły od słońca i są prawie białe.
Wiele źródeł podaje, że floksy, niezależnie od gatunku, są roślinami mrozoodpornymi. Nie wymagają zimowego okrycia. I dokładnie tak było; ani ja, ani nikt, kogo znam, nigdy nie okrywał naszych floksów. Nigdy nie przemarzły i obficie kwitły.
Ale pewnego dnia floksy na naszych daczach po prostu nie zakwitły wiosną. Nie wiadomo, co było tego przyczyną. Trudno wyobrazić sobie daczę bez floksów wiechowate. Bez nich dacze byłyby puste. Jak pięknie kwitły w każdym ogrodzie aż do jesieni!
Można sobie wyobrazić, jak ogrodnicy radzą sobie bez floksów. Wszyscy natychmiast zaczęli kupować nowe krzewy, ale następnej wiosny nie pojawiły się żadne nowe. Próbowałem sadzić floksy w innych miejscach przez kilka kolejnych lat; rosły i kwitły latem, a ja okrywałem je na zimę. Wszystko na próżno. Wiosną w miejscu floksów pozostały tylko suche łodygi. Floksów wiechowate już nie mam. Zostały mi tylko zdjęcia na pamiątkę.
A floksy Drummonda też przestały rosnąć. Co się z nimi stało? Kiedyś wyhodowałem je z nasion, a sadzonki szybko rosły i kwitły obficie przez całe lato.
Dlaczego Twoim zdaniem floks nazywany jest „floksem rozłożystym”? Być może dlatego, że jego pięciopłatkowe kwiaty przypominają rozłożone palce.










Bardzo pięknie!