Ładowanie postów...

Hibiskus, czyli róża chińska. Moja historia uprawy

Róża chińska, czyli hibiskus, to pięknie kwitnąca roślina doniczkowa, wiecznie zielone drzewo o dużych, wydłużonych, owalnych, ciemnozielonych liściach z ząbkowanymi brzegami. Rodzi duże, pojedyncze kwiaty, podwójne lub pojedyncze, w różnych kolorach – białym, żółtym, różowym i czerwonym.

Hibiskus doniczkowy

Kwiaty nie utrzymują się długo i więdną w ciągu 1-2 dni. Ponieważ jednak roślina stale wytwarza liczne, wydłużone pąki, kwitnienie trwa od wiosny do jesieni. Czasami róże mogą zachwycić swoich właścicieli również zimowymi kwiatami.

Pielęgnacja róży chińskiej

Róża chińska to mało wymagająca roślina, która przy odpowiedniej pielęgnacji dobrze rośnie w pomieszczeniach.

Wymaga dobrego oświetlenia; jeśli światła jest za mało, roślina będzie kwitła słabo lub wcale.

Hibiskus kwitnie

Kwiat ten lubi wilgotne powietrze, dlatego należy go regularnie spryskiwać przy użyciu spryskiwacza.

Podlewanie hibiskusa

Podlewaj różę odstaną wodą o temperaturze pokojowej, gdy tylko wierzchnia warstwa gleby wyschnie. Unikaj nadmiernego podlewania, ponieważ może to spowodować gnicie korzeni i żółknięcie liści.

Od wiosny do jesieni roślinę należy nawozić dwa razy w miesiącu nawozem do roślin ozdobnych kwitnących. Jeśli róża chińska kwitnie zimą, należy ją również nawozić słabym roztworem nawozu potasowo-fosforowego lub roztworem popiołu.

Aby uformować prawidłową koronę, hibiskus należy okresowo przycinać, usuwając cienkie, zakrzywione, gołe gałęzie, dzięki czemu roślina wytworzy więcej pędów kwiatowych.

W miarę wzrostu drzewa należy je przesadzać. Doniczka powinna mieć średnicę o 20-30 mm większą niż ta, w której rosło. Młode rośliny przesadza się co roku wiosną, a po pięciu latach co trzy do czterech lat. Należy pamiętać o umieszczeniu warstwy drenażowej na dnie doniczki i wypełnieniu jej pożywnym podłożem.

Różę chińską łatwo rozmnaża się przez sadzonki. Aby ukorzenić, ścięte gałązki można umieścić w wodzie z dodatkiem Kornevina lub bezpośrednio posadzić w glebie, przykrywając folią lub słoikiem.

Moja historia uprawy hibiskusa

Za każdym razem, gdy widzę kwitnący hibiskus, myślę o mojej babci, Lubie. Miała chińską różę rosnącą w dużej donicy w salonie; stała na podłodze. Drzewo było pokryte pięknymi, podwójnymi różami, a moje siostry i ja zrywałyśmy kwiaty i wplatałyśmy je we włosy. Dzieciństwo przeleciało.

Już w Krasnojarsku mój najmłodszy syn zafascynował się fotografią. Ucząc się fotografii, fotografował wszystkich swoich przyjaciół, znajomych, rodzinę, przedmioty wokół siebie i kwiaty. Zobaczył kwitnącą chińską różę u jednego z przyjaciół i był nią absolutnie zachwycony.

Wkrótce kwiat zaczął więdnąć, a jego liście więdły, najprawdopodobniej z powodu nadmiernego podlewania. Ojciec dziewczynki posadził ten kwiat; hibiskus był jej bliski, pamiątka po ojcu.

Pewna dziewczyna wybierała się w długą podróż i przyniesiono mi do domu tę więdnącą różę, żebym ją uratował. Wyglądała okropnie: goły, suchy pień i gałęzie, tylko kilka zielonych pędów z opadającymi liśćmi na szczycie drzewa.

Rosło w dużym, niebieskim pudełku z grubych desek, ziemia w pudełku była podmokła. Wyjąłem drzewko z pudełka – prawie wszystkie korzenie były zgniłe. Usunąłem większość z nich, pozostałe przemyłem roztworem nadmanganianu potasu i ponownie wsypałem ziemię do pudełka. Przesadziłem drzewko, ale długo walczyło, wypuszczając nowe pędy, które jednak zwiędły i uschły.

Przycięłam gałązki na szczycie róży i umieściłam je w wodzie z Kornevinem. Były wiotkie i słabe, nie miały siły, żeby się ukorzenić.

Kiedy zdałem sobie sprawę, że nie udało mi się ożywić róży, postanowiłem wziąć sadzonkę od kogoś, ale nikt z moich znajomych ani sąsiadów jej nie wyhodował. Nie było jej też w kwiaciarniach, więc musiałem ją zamówić w kwiaciarni.

Kiedy zamówienie dotarło, zabrałam krzak hibiskusa do domu. Wkrótce pojawiły się pierwsze pąki, a kiedy zakwitł pierwszy, ogromny, podwójny kwiat, zauważyłam, że ma nieco inny kolor.

Kwiaty zaginionego hibiskusa były jaskrawoczerwone - szkarłatne.

Poślubnik

Płatki nowego storczyka, który kupiłam, były jaśniejsze, z różowym odcieniem.

Różowy hibiskus

Mniej więcej w tym samym czasie mój mąż przyniósł do domu małą sadzonkę hibiskusa, którą zerwał w pracy. Była to gałązka z pąkami. Oderwałam pąki i włożyłam ją do wody. Gałązka szybko się ukorzeniła i później została przesadzona.

Mały hibiskus rósł szybko i wkrótce wytworzył pączek, z którego rozkwitł piękny kwiat – ogromny, jaskrawoczerwony, ale nie podwójny.

Syn dziewczyny zabrał kwiat, który jej kupił, kiedy wróciła z podróży. Nie wiem, co się potem stało z tym hibiskusem.

Drugi kwiat rósł w naszym domu przez jakiś czas. Najpierw był w kuchni przy oknie i kwitł nieprzerwanie przez całe lato.

Róża chińska

Kiedy w doniczce zrobiło się za ciasno, przesadziłem roślinę do tego samego niebieskiego pudełka i postawiłem ją na podłodze w salonie, bliżej okna.

Hibiskus, czyli róża chińska. Moja historia uprawy
Szkarłatna róża chińska
Kiedy mój syn kupił mieszkanie, podarowałem mu ten kwiat, który już przybrał kształt drzewa. Latem rósł na balkonie, zachwycając nas obfitością kwiatów; jesienią przynosił go do domu. Każdej wiosny przywoził nam chińską różę, kiedy wyjeżdżał na wakacje, a latem ją zabierał. Potem znudziło mu się dźwiganie ciężkiego pudełka, więc zostawił hibiskus u nas.

Kwiat znacznie urósł, głównie na wysokość. Musiałem odłamać jego wierzchołek, żeby rozwinęły się boczne odgałęzienia i kwiat mógł się rozrosnąć, ale uparcie rósł na wysokość, a na miejscu połamanych odgałęzień wyrosły nowe, szybko rosnące ku górze, cienkie i zakrzywione.

Szybko znudziło mi się opiekowanie się tym kwiatem, więc latem zabrałam go na daczę, myśląc, że lepiej będzie rósł i kwitł na świeżym powietrzu. Ale na daczy natychmiast zrzucił wszystkie liście, a w nocy było zimno. Roślina cierpiała przez całe lato, nawet nie kwitnąc. Jesienią nie zabrałam hibiskusa do domu i całkowicie przemarzł.

I jeszcze jedno o hibiskusie. Kiedyś kupiłem herbatę hibiskusową – herbatę kwiatową z suszonych kwiatów hibiskusa. W opakowaniu, oprócz pąków i płatków, znalazłem kilka nasion. Ciekaw, co z nich wyrośnie, posiałem je.

Po pewnym czasie pojawiły się okrągłe liścienie, a kiedy pojawiły się właściwe liście, zauważyłem, że przypominają liście róży chińskiej. Zachowałem najlepszy pęd; urósł, a nawet zaczął kwitnąć, ukazując mały, jasnoliliowy kwiatek. Rósł przez jakiś czas, ale potem go wyrzuciłem; nie podobał mi się.

Ludowe wierzenia o hibiskusie

Uprawiając różne rośliny doniczkowe, chcę wiedzieć, jakie przesądy i wierzenia ludzie wiążą z każdą z nich. Oto kilka sprzecznych przesądów na temat hibiskusa, które znalazłem w internecie:

  • Dobrze pielęgnowana kwitnąca roślina ma silną energię i pobudza aktywność fizyczną domowników, zwiększa ich potencjał twórczy, a także pomaga ludziom z niskim ciśnieniem krwi i chorobami serca radzić sobie lepiej.
  • Inna wiara głosi, że kwiat kumuluje złą energię i ją pomnaża, zarażając domowników negatywnością i agresją.
  • Drzewo, które obficie kwitnie, obiecuje swemu niezamężnemu właścicielowi wielu adoratorów, ale istnieje również inne popularne przekonanie, że róża chińska jest kwiatem zabijającym mężów.
  • Według niektórych znaków ożywia wygasłe uczucie miłości między małżonkami, według innych powoduje kłótnie i niezgodę w rodzinie, nawet prowadząc do rozwodu.
  • Róża chińska może ostrzec swoich właścicieli przed zbliżającą się chorobą w domu; jeśli liście róży nagle zaczną więdnąć, ktoś wkrótce zachoruje.

Każdy sam decyduje, czy wierzyć w znaki, czy nie.

Kiedy hodowałem hibiskusy w swoim mieszkaniu, nie było żadnych negatywnych skutków. Kiedy kwitły, przynosiły mi same pozytywne emocje. Kwiaty mojej babci również długo rosły, a ona i mój dziadek żyli długo i szczęśliwie.

Komentarze: 0
Ukryj formularz
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Pomidory

Jabłonie

Malina