Uwielbiamy wszelkiego rodzaju zieleninę, więc sadzimy ją w dużych ilościach. Szczególnie lubię sałatę liściową – tę najpopularniejszą. Zazwyczaj kupuję nasiona, ale w tym roku krewna przyniosła własną i nie znała odmiany, więc ja też nie. Wielokrotnie czytałam, że ta roślina może rosnąć w każdych warunkach, ale to niemożliwe! Posadziliśmy je jak zwykle – wczesną wiosną – ale okazało się, że jest bardzo chłodno i deszczowo, więc musieliśmy długo czekać na pędy.
Ale to nie jest najgorsze. Faktem jest, że z powodu wysokiej wilgotności (i stojącej wody w ogrodzie) sadzonki całkowicie przestały rosnąć. Zostały zalane, a sałata ostatecznie zniszczona.
Ale nie zniechęciliśmy się i posadziliśmy nową, tę samą, którą dał nam krewny. A to było już w połowie czerwca.
Przy bliższym przyjrzeniu się byłem zaskoczony wyglądem liści – nie wyglądały jak sałata (zwykle odmiany, które uprawiałem, miały wydłużone liście, ale ta była okrągła, jakby była rzodkiewką).
Jednak z czasem liście uległy przekształceniu i ostatecznie stały się sałatą))).
Ponieważ pogoda się poprawiła, nasze rośliny zaczęły rosnąć szybko (jak zwykle). Oto liście, które mieliśmy 1 lipca:
Teraz opowiem wam trochę o niuansach uprawy:
- Sałata nie toleruje zbyt długiego dnia; 10-12 godzin to optymalny czas. Krótszy dzień spowoduje jedynie wzrost korzeni, dłuższy – wybijanie w pędy kwiatowe.
- Nie zaleca się sadzenia nasion zbyt gęsto, gdyż uniemożliwi to rozwinięcie się zielonej masy lub konieczne będzie przerwanie nasion.
- Czasami pąki kwiatowe pojawiają się, gdy latem robi się gorąco - ważne jest, aby je natychmiast usuwać.
- Przed sadzeniem należy namoczyć nasiona w wodzie. Ja moczę je przez około 5-6 godzin; to przyspiesza kiełkowanie.
- Głębokość rowków nie powinna przekraczać 1,5 cm.
- Zaraz po siewie ściółkuję grządki lub przykrywam je agrowłókniną, ale jak tylko pojawią się kiełki, natychmiast zdejmuję przykrycie i już go nie używam.
- Podlewam mniej więcej co 10 dni – to korzystne dla sałat liściastych. Natomiast sałaty głowiaste można podlewać tylko u nasady.
To w zasadzie tyle. Na koniec chciałbym dać radę: jeśli pogoda jest bardzo deszczowa, wstrzymajcie się z sadzeniem sałaty lub zasiejcie ją w szklarni. W przeciwnym razie możecie stracić cały plon.





Witam, czy można sadzić sałatę w lipcu?
Cześć! Tak, wszystko w porządku. Na południu (moja mama mieszka w Kraju Krasnodarskim) zazwyczaj sadzi się je do połowy sierpnia i jeszcze zdąży się zebrać. A nawet jeśli zrobi się zimno, zawsze można je przykryć folią i kontynuować uprawę.