W ogrodzie rośnie kapusta biała.
Bądź pulchny, elastyczny, chrupiący, smaczny.
Aby cię pchły nie gryzły, aby cię grad nie dosięgnął,
Żeby było tak jak na okładce, grubo i pięknie.
Najważniejszymi warzywami w syberyjskim ogrodzie są ziemniaki, ogórki, marchew, buraki, cukinia i kapusta. Trudno wyobrazić sobie ogród bez kapusty.
Ogrodnicy sadzą wczesną kapustę i zbierają świeże młode główki latem. Sadzą późną kapustę do przechowywania i kiszenia. Uprawiamy również różne odmiany białej kapusty i inne gatunki. Po trochu wszystkiego.
Za każdym razem, gdy sadzę sadzonki kapusty, mówię: „Nie bądź długonoga, nie bądź brzuchata, nie bądź pusta, bądź gruba, nie bądź czerwona, bądź smaczna, nie bądź stara, bądź młoda, nie bądź mała, bądź duża”. Czytałam to zdanie dawno temu w gazecie dla letnich mieszkańców „Fazenda”. Mieliśmy taką gazetę w Krasnojarsku i może nadal ją mamy.
W tym roku posadziliśmy sadzonki późno; wiosna po prostu nie chciała nadejść. Gleba długo schła i była zimna. Wczesną kapustę sadzę oddzielnie od innych odmian.
W tym roku (2023) posadziłem odmianę Gribovsky No. 1. Zazwyczaj sadziłem odmianę czerwcową. Mam w sumie 10 wczesnych kapust.
Jest początek lipca, kapusta już zaczyna się formować.
W tym roku na grządkach z kapustą jest niewiele szkodników. Być może zimna wiosna je wybiła. Ale są lata, kiedy naszą kapustę zjadają najróżniejsze owady: pchły, ślimaki, piętnówki kapustnicy, gąsienice bielinka kapustnika, rolnice, mszyce. I kto wie, co jeszcze.
W tym roku jednak jakiś szkodnik nadgryzł łodygę zdrowego pędu kapusty, jakby został przecięty żyletką. Przeszukałem dołek, ale nic nie znalazłem, więc myślę, że to była rolnica. Później podobne uszkodzenia wystąpiły na pędzie kukurydzy, czosnku i cukinii. To było dziwne – przecięty pęd nie znajdował się w dołku, ale w pewnej odległości od miejsca sadzenia. Przecież robak nie mógł przenieść dość dużej sadzonki tak daleko od dołka?
Pamiętam, jak szpaki kradły sadzonki pomidorów i zanosiły je do gniazd, kiedy mieszkaliśmy w Kazachstanie. Tak dezynfekowały swoje budki dla ptaków.
Te nieznane szkodniki po prostu wyrywały lub obgryzały łodygi sadzonek i porzucały je w pobliżu. Być może jakieś ptaki, myszy, a może podmuch wiatru porwał złamany pęd. Nie jest to jasne.
Uprawiamy również odmiany Zimovka i Sibiryachka – czterorzędowe. Są to odmiany średniopóźne, przeznaczone do przechowywania i konserwowania.
Obok białej kapusty wysiewa się rząd kapusty pak choi.
To liściasta, wcześnie dojrzewająca odmiana kapusty. Ma szerokie, gęste liście zebrane w rozetę.
Liście osadzone są na grubych, mięsistych ogonkach. Ogonki są białe i bardzo chrupiące.
Na początku sezonu wegetacyjnego jarmuż kapustny został zaatakowany przez pchełki stonki. Na liściach pojawiły się zmiany chorobowe, w tym liczne drobne dziurki.
Musiałem użyć Fitovermu parę razy.
Następnie uprawia się kapustę fioletową i zieloną kalarepę - dwa rzędy.
Kalarepa to kapusta, która nie tworzy główek. Zamiast nich na łodydze wyrastają soczyste, kapuściane rzepy. Fioletowe już tworzą rzepy, a zielone jeszcze nie. Pisałem o moich doświadczeniach z uprawą kalarepy. Tutaj.

Ostatni rząd to kalafior. Jeszcze nie wytworzył różyczek. W tym roku nie zapisałam, jaką odmianę kalafiora posadziłam i wyrzuciłam worek, więc nie wiem, jaka to była odmiana.
Całą naszą kapustę, z wyjątkiem kapusty pekińskiej, uprawiamy z sadzonek. Nasza kapusta rośnie dobrze.
Posadzone sadzonki były podlewane prawie codziennie. Po ukorzenieniu się nawoziliśmy całą kapustę przefermentowaną trawą, dosypaliśmy kompostu do dołków, a później spulchniliśmy glebę i dodaliśmy popiołu drzewnego. Kilka dni temu nawoziliśmy je humatem potasowym. Podlaliśmy je obficie i obsypaliśmy ziemią. Teraz będziemy je podlewać w rowach między rzędami. Nie będziemy ich już nawozić. Cała kapusta rośnie dobrze.
Kalarepy i jarmużu nie trzeba obsypywać, wystarczy spulchnić glebę i usunąć chwasty.
No cóż, trzeba też uważać na szkodniki. Bielinki latają po ogrodzie, krążąc nad kapustą i składając jaja pod liśćmi kapusty. Znalazłem lęg jaj na spodniej stronie liścia.











Jaka piękna odmiana kapusty na daczy!!! Nie wszędzie ją znajdziesz. A rośnie całkiem dobrze jak na wschodnią Syberię... Zaintrygowała mnie kapusta pak choi. Nigdy o niej nie słyszałam, ciekawe, jak smakuje – co mi właściwie przypomina? A sadzonkę mogły porwać ptaki; tak się tu dzieje. Wielu mieszkańców wioski nadal umieszcza kolorowe strachy na wróble w swoich grządkach, żeby je odstraszyć. Nawiasem mówiąc, to całkiem dobry pomysł. Niektórzy wieszają też na strachach na wróble coś, co nazywają „gadułami”, które wydają dźwięk, gdy wieje wiatr.
Kapusta Pak Choi ma liście przypominające kapustę, lekko pikantne, oraz łodygę przypominającą sałatę, bardzo soczystą i chrupiącą.
Bardzo smaczna sałatka z liści Pak Choi, młodych ogórków, koperku, sosu sojowego i oleju sojowego.