Czy nasze miejskie dacze naprawdę można nazwać wioskami? Myślę, że tak, bo mamy ogrody, zwierzęta i typowe dla wsi problemy. Cywilizacja, w postaci gazu i bieżącej wody, to stosunkowo nowe zjawisko. Ale dróg wciąż nie ma…
Kiedy kupiliśmy tu naszą działkę, wszystkie domy były małe, a 80% z nich stało pustych. Wokół naszej daczy nie było nikogo, tylko kilku letnich mieszkańców odwiedzało nas w sezonie ogrodniczym. Dlatego pierwszą rzeczą, jaką zrobiliśmy, było ogrodzenie posesji. Wzdłuż frontu zainstalowaliśmy dwumetrowe ogrodzenie z blachy falistej.
A od sąsiadów postawili solidny płot, który zamienił się w zamknięty baldachim.
Zainstalowaliśmy dwa ogromne okna z poliwęglanu. W zeszłym roku, podczas gwałtownej pogody, zostały uszkodzone przez grad wielkości kurzych jaj.
W części gospodarczej podwórka ogrodzenie zostało nieznacznie zmodyfikowane: górna część została wykonana z poliwęglanu, aby przepuszczać światło, a dla sąsiada zamontowano furtkę.
O tym wysokość i materiał ogrodzenia są regulowane przepisami prawa, Nie wiedzieli. Najważniejsze było zabezpieczenie podwórka i ustalenie wyraźnych granic. Okazuje się, że:
- Wysokość ogrodzenia wzdłuż jezdni nie może być większa niż 2,2 m.
- Aby chronić sąsiadów przed czynnikami atmosferycznymi, dopuszcza się montaż ogrodzeń z kratownic drewnianych lub siatki plecionej o wysokości nie większej niż 1,5 metra. Najważniejsze, aby były one wentylowane i nie rzucały cienia na sąsiednią posesję.
Okazuje się, że złamaliśmy drugą zasadę prawa, instalując takie ogrodzenie-daszek. Były trzy sposoby na zaradzenie tej sytuacji:
- Przeprojektuj całą strukturę.
- Kup metr kwadratowy ziemi od sąsiada.
- Uzyskaj potwierdzenie od sąsiadów, że nie mają nic przeciwko takiemu ogrodzeniu, nie skarżą się i są zadowoleni ze wszystkiego.
W pierwszym przypadku koszty materiałowe i fizyczne są ogromne. Trzecia opcja jest najłatwiejsza. Jednak jeśli sąsiedzi się zmienią, być może będziemy musieli wrócić do pierwszego rozwiązania. Zdecydowaliśmy się na drugą opcję – sąsiadka jest zachwycona, bo potrzebuje pieniędzy, a granica między nami (linia graniczna) pozostanie tymczasowo na swoim miejscu, zmienią się tylko formalności. To oznacza, że ona nadal będzie mogła korzystać z działki, a my będziemy mogli żyć spokojnie, ponieważ szopa jest teraz metr od granicy i nie ma między nami żadnego ogrodzenia.
W naszej wiosce mało kto dba o odpowiednie ogrodzenie. Niektórzy w ogóle nie mają ogrodzenia, podczas gdy inni budują wokół swojej posesji mur o wysokości 3 metrów.
Metalowe ogrodzenia z profili cieszą się dużą popularnością w domkach letniskowych.
Tutaj również pomiędzy ceglanymi fundamentami znajdzie się profil metalowy.
I już od pół roku mamy tę wersję zbudowaną z łuku metalowego i baldachimu.
Stare żelazne ogrodzenia często są nieestetyczne, przez długi czas niepomalowane i zardzewiałe.
Istnieją ogrodzenia wykonane z konstrukcji betonowych.
A są domy, gdzie płotu nie widać, bo przejęła go natura – jest porośnięty chmielem.
Mnóstwo płotów sztachetowych. Ale najprawdopodobniej tam, gdzie na miejscu starej daczy powstaje nowy dom, wkrótce pojawi się również nowy płot.
To są różni właściciele, różne decyzje dotyczące ogrodzeń i różne problemy, które się z tym wiążą. Dopóki nikt nie monitoruje tego aspektu prawa, nikt nie przejmuje się jego postanowieniami.















