Chciałbym opowiedzieć wam o tym prostym, a zarazem niezwykłym kwiecie. Ma egzotyczną nazwę coleus. Ale zwykli ludzie nazywają go też inaczej.
Powiem ci jak i dlaczego:
- Pokrzywa domowa. Powodem jest to, że liście kształtem i rozmiarem przypominają pokrzywy. Jeden z moich gości zapytał: „Jaki to gatunek pokrzywy w twojej doniczce?”
- Kroton dla ubogich. Kroton to szlachetny kwiat i bardzo drogi, a nasz koleus jest podobny. Tylko tysiąc razy tańszy. Okazuje się więc, że to marna roślina.
Nigdy wcześniej nie przesadzałem ani nie rozmnażałem mojej rośliny, ale opanowałem sztukę jej pielęgnacji. Z przyjemnością podzielę się tym z czytelnikiem:
- Sadząc sadzonkę, użyłam dwóch części ziemi liściowej i po jednej części piasku, torfu i próchnicy. Można też kupić uniwersalną mieszankę ziemi. Piekłam ziemię w piekarniku przez 20 minut, aby zabić bakterie.
- Parapet to najbardziej nasłonecznione miejsce, ponieważ im więcej światła, tym jaśniejszy kolor liści. Należy jednak unikać bezpośredniego światła słonecznego, ponieważ może ono poparzyć liście.
- Temperatura zależy od pory roku, ale w przypadku koleusa waha się od +16 do +26 stopni.
- Podlewam ją około 2-3 razy w tygodniu wiosną i latem, a raz w tygodniu jesienią i zimą, ale jeśli w pokoju jest gorąco, podlewam ją dwa razy w tygodniu.
- W okresie wzrostu roślin (od marca do kwietnia, a kończąc w połowie października) nawożę raz w tygodniu; zimą nie nawożę wcale.
Można kupić uniwersalne mieszanki do nawożenia, ale za radą koleżanki, czasami stosuję następujące:
- mączka jesionowa – sypię ją na powierzchnię gleby na głębokość 0,7-0,9 mm, spulchniam i obficie podlewam;
- glukoza - 0,5 tabletki na 0,5 l wody - robię to raz w miesiącu;
- Czasami dodaję torf na powierzchnię gleby, ale tylko odrobinę.
Pamiętaj, że jeśli roślina będzie miała za zimno, straci liście, a jeśli będzie za gorąco, zwiędnie. Rozwiązuję ten problem, regulując wilgotność powietrza – zwiększając ją latem i zmniejszając zimą.

