Marynowane grzyby to ozdobą każdego świątecznego stołu, spotkania z przyjaciółmi, a nawet rodzinnego obiadu. Od dawna ich nie kupuję w sklepie. Powód jest prosty: te sklepowe są zbyt kwaśne! Nie wiem, dlaczego producenci dodają tyle octu, ale te grzyby są niejadalne; psują smak sałatek.
Wielu powie, że samodzielne ich konserwowanie nie jest zbyt opłacalne, ale ja się z tym nie zgadzam. Owszem, grzyby nie są tanie w sklepie, ale można je kupić hurtowo w bardzo rozsądnej cenie – prawie o połowę niższej.
Spośród wielu przepisów na pieczarki zdecydowałam się na jeden – pieczarki nie są kwaśne, a połączenie soli i cukru jest idealne! Dlatego z przyjemnością dzielę się z Wami przepisem!
Składniki na 1 litr wody:
- cukier i sól – po 2 łyżki bez zjeżdżalni;
- ocet – ok. 80-100 g (do smaku);
- nasiona gorczycy – 1 łyżeczka
Można również dodać liście laurowe itp., ale my preferujemy naturalny smak grzybów. Muszę od razu zaznaczyć, że sól w naszych sklepach ma różny stopień zasolenia, więc koniecznie spróbuj solanki i w razie potrzeby dodaj więcej lub, przeciwnie, wody.
Najważniejszym kryterium dla solanki jest to, aby była ona nieco bardziej słona niż po otwarciu słoika zimą.
Zadanie jest proste:
- Najpierw kupiłem trzy pudełka pieczarek. Upewnij się, że nie zwiędły.
- Wsypuję je do dużej miski. Jest jednak pewien haczyk: rób to małymi partiami i bardzo ostrożnie – pieczarki są delikatne i łatwo się łamią.
- Zalewam grzyby wodą i zostawiam je na 40-50 minut. Dzięki temu brud ze skórki odcieknie, a owady będą mogły się wydostać.
- Ostrożnie przekładam grzyby do innego pojemnika, odcinając końcówki trzonków i wszelkie nieodpowiednie części. W razie potrzeby przycinam skórkę.
- Włożyłem do rondla.
- Dodaję wodę i doprowadzam do wrzenia. Woda najpierw lekko ciemnieje, potem coraz bardziej.
- Rezultatem jest ciemnobrązowy płyn, taki jak ten. Tak, gotuj przez około 5 minut, nie dłużej.
- Odcedzamy wodę i napełniamy grzyby nową, czystą wodą.
- Gotuj przez 10 minut, dodając sól i cukier. Po dodaniu woda zacznie bulgotać – to normalne.
- Wsyp nasiona gorczycy do wysterylizowanych słoików.
- Ja używam tego - jest pachnący i nie ma obcych zapachów.
- Wyjmuję grzyby miękką plastikową łyżką cedzakową (wygodnie jest ją docisnąć, dzięki temu grzyby nie wypadną, a tylko wpadną do słoika). Napełnianie słoików.
- Zalewę z octem gotuję jeszcze 5 minut. Szybko przelewam ją do pojemników i zamykam.
- Odwracam i izoluję – wszystko zgodnie z normą.
- To jest przezroczysty płyn, który wypływa.
Dobre, smaczne pieczarki w rozsądnej cenie, pewność smaku i jakości!




















