Po prostu nie rozumiem ludzi, którzy kochają te zwierzęta. Szczury... to nawet brzmi obrzydliwie. A ich łysy, obrzydliwy ogon – jest absolutnie przerażający!
Spójrzcie tylko na tego potwora:
Co za koszmar, prawda? A ta bestia pojawiła się w naszym mieszkaniu pod koniec czerwca... Próbowaliśmy wszystkiego: kupiliśmy klatkę, karmę, butelkę wody. A mimo to wciąż z nami została! I nawet kot nie dał się porwać temu potworowi!
Musieliśmy wezwać ekspertów. Powiedzieli, że to szczur Dumbo, umaszczenie husky, samica, która ma długość życia 2-3 lat, więc przez ten czas będziemy musieli mieszkać obok tego ogoniastego potwora.
Heh, no cóż, pewnie zdaliście sobie sprawę, że piszę to wszystko z ironią, oczywiście. Kupiliśmy szczura w sklepie zoologicznym, dwutygodniowego maluszka. Jako prezent na 6. urodziny mojego syna. I zakochaliśmy się w tej małej kulce futra od pierwszego wejrzenia! Jest taka słodka. Czuła, ciekawska i bardzo oswojona.
Zastanawialiśmy się, jak ją nazwać... Mamy już Puszkę (kot), Nyuszkę (świnkę morską), a niech brzmi podobnie - Ksyushka!
Nasza szczurzyca Ksyusha jadła jak szalona całe lato: mięso, ryby, jajka, owoce, warzywa… Wyrosła z niej prawdziwa żarłoczka. Myślałam, że tak utyje, że będzie jak świnka morska. Ale nie, jest całkiem szczupła!
Kiedy ją kupiliśmy, myśleliśmy, że będzie śmierdzieć; szczury mają charakterystyczny zapach, nawet jeśli klatkę czyści się codziennie. Ale jak bardzo się myliliśmy! Myjemy klatkę raz w tygodniu. Jest nieskazitelnie czysta i nie wydziela żadnego zapachu. Bierzemy Ksyushę na ręce i możemy ją nawet pocałować! Nawiasem mówiąc, kot pachnie jeszcze mocniej niż ten szczur. Po prostu pachnie jak nasz dom; nie czuć w ogóle zwierzęcego zapachu. Kot pachnie jak kot (jeśli powąchasz jej futro), a świnka morska pachnie jeszcze mocniej – jak jakiś jeż. A szczur jest bezwonny. To wszystko. Być może to cecha charakterystyczna rasy – Dumbo został wyhodowany sztucznie, jako specjalna dekoracyjna „mysz”; takich szczurów nie spotyka się na wolności.
Ksyusha ma teraz 2,5 miesiąca. Zna swoje imię i przybiega do ciebie, gdy ją zawołasz. Uwielbia siedzieć na twoich ramionach, gdy chodzisz po domu i robisz różne rzeczy. Jest zwierzęciem towarzyskim, uwielbia kontakt i pieszczoty. Robi to tylko w swojej klatce; nie załatwia się na rękach ani meblach; toleruje to.
Uwielbia bawić się z dziećmi. Wyjmują ją z klatki, kładą na łóżku i rozkładają jej zabawki: samochodziki, lalki, zestawy konstrukcyjne itp. A szczur naprawdę się nimi bawi – siada na samochodzikach i jeździ nimi; jeśli budują zestaw konstrukcyjny, uważnie go studiuje, biegnie przez labirynty i siedzi w domku. To zabawne patrzeć. Pomyślałbyś, że to małe zwierzątko, więc powinna być głupia. Ale nie, szczur jest bardzo mądry! Mądrzejszy nawet niż kot!
A teraz wróćmy do tytułu artykułu. Czy naprawdę można nie kochać tak uroczych zwierząt jak szczury? Nie mówię o tych, które żyją na zewnątrz i przenoszą choroby. Mówię o szczurach domowych. Wymagają minimalnej opieki i są przeurocze! Poza tym dzieci uczą się odpowiedzialności – opiekują się zwierzakiem, karmią go, bawią się z nim, a nawet sprzątają jego klatkę.
Ale wielu naszych krewnych patrzyło z ukosa na fakt, że mamy w domu SZCZURA... mówili: „To szczur!”. No dobrze, koty i psy... ale szczurze mięso w mieszkaniu to już za dużo... A kiedy zdziwiło mnie, jak ktoś może trzymać dużego psa w małym mieszkaniu, który pachnie jak pies, którego trzeba wyprowadzać i myć cztery razy dziennie i który lubi brudzić dom (pies nie jest grzeczny), zawsze była gotowa odpowiedź: „Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka”, ale szczur nie.
Ale my, oczywiście, nie przejmujemy się innymi. Przygarnęliśmy zwierzęta, z którymi czujemy się komfortowo. Niektórzy kochają ogromnego psa, inni trzymają pająki i węże, a jeszcze inni mają bzika na punkcie szczurów! Każdy ma swoje zdanie.











Z pewnością nie jestem ekspertem od szczurów. Miałem tylko trzy, z czego dwa były rasy „Dumbo”. Rasa ma w domu niewielkie znaczenie. „W przypadku Ksyushy mogła mieć przodków rasy Dumbo; kształt jej uszu je przypomina, ale osadzenia uszu nie jest typowe. Chociaż to nie ma znaczenia, najważniejsza jest osobowość szczura i nasze nastawienie do niego. Moja córka dostała szczura rasy mieszanej, ale jest bardzo grzeczna. Ma uszy rasy Dumbo, syjamskie umaszczenie i zakręcone wąsy. Kupiłem ją jako sfinksa. Była łysa, kiedy była mała, ale teraz ma futro, ale nie na całym ciele, a jej ogon jest mniejszy niż standardowy. Ale to bardzo miły szczur.
Dzięki za komentarz! Możesz mieć rację. Nie dostaliśmy żadnych dokumentów, kiedy kupiliśmy szczura. Powiedzieli tylko, że to Dumbo. To wszystko. I masz rację, bo rasa szczura nie ma tak naprawdę znaczenia w życiu codziennym. Sprawiliśmy sobie ukochanego zwierzaka i po prostu go oceniliśmy; dostaliśmy szczura, który nam się spodobał. 😉