W moim ogrodzie zakwitła liatra,
Świeci jasno jak świeca,
On jest taki piękny, pachnący,
Nie spaliłbym pszczół pod wpływem chwili.Przecież oni się na niego rzucili,
Piją nektar i wesoło nucą.
A gwiazda płonie pod letnim upałem,
Ciepłe deszcze szumią nad nią!
Chcę Wam opowiedzieć o bylinie, która po prostu skradła moje serce. To liatra, bylina ozdobna z rodziny astrowatych. Ten łatwy w uprawie kwiat może rozjaśnić każdy zakątek ogrodu w okresie kwitnienia. Jego wysokie łodygi – kwiatostany z licznymi pąkami i puszystymi, ciemnoróżowymi kwiatami – otwierają się od szczytu łodygi w dół, przypominając płonącą świecę.
Jasne, pachnące kwiaty przyciągają pszczoły, trzmiele, motyle i inne owady.
Liatris to roślina miododajna. Uważa się, że jeśli wysuszysz gałązkę liatris i umieścisz ją w szafie, mole unikną twojego domu.
Istnieją gatunki i odmiany o kwiatach w różnych kolorach – białym, różowym, liliowym, czerwonym, fioletowym. Marzę o posadzeniu kolorowych odmian na mojej daczy. Liatris łatwo rozmnaża się z nasion, ale nie znalazłam ich w lokalnych kwiaciarniach. Bulwy tej rośliny są również dostępne.
Kupiłam moją liatris w doniczce, z pojedynczym pędem; była ostatnią w promocji, najdrobniejszą. Przesadzona z doniczki na rabatę, szybko zaczęła rosnąć i zachwyciła mnie pierwszym kwiatem tego lata – wyrzuciłam ją i zapaliłam jedną mocną świeczkę.
Krzew liatrisu jest zadbany, liście zielone, liniowe, kwiatostany wysokie, silne.
Nie wymaga wiele pielęgnacji. Rośnie i kwitnie bardzo dobrze w słonecznym miejscu, a okres kwitnienia trwa około półtora miesiąca.

Roślina nie wymaga regularnego nawożenia. Zaleca się jednokrotne nawożenie wczesnym latem złożonym nawozem mineralnym. Nie zaleca się dodawania obornika ani kompostu, ponieważ przenawożone bulwy będą szybko rosły, będą się luźno rozrastać i nie przetrwają zimy.
Co zrobić z liatrisem jesienią? Należy obciąć wszystkie przekwitnięte łodygi kwiatowe, a krzew ściółkować warstwą kompostu, suszonych liści lub torfu. W surowe zimy można przykryć młodą roślinę materiałem okrywowym.
Moja liatris jest jeszcze bardzo młoda, posadzona dwa lata temu, przetrwała już dwie zimy bez okrycia, prawdopodobnie trzeba ją było okryć, ponieważ krzew lekko przemarzł i wiosną pojawiły się tylko dwa pędy.
Tej wiosny (2022) kwiaty na naszych daczach znów przemarzły – straciłam jedną lilię i nigdy już nie zobaczyłam jej dużych, podwójnych kwiatów.
Dzwonki prawie zwiędły, a nowe nasiona, które kupiłam wiosną, nie wykiełkowały. Niektóre lilie zniknęły, a mój ulubiony krzew astilbe przemarzł. Tulipany wiosną ledwo wykiełkowały; wszystkie nowe odmiany przemarzły, a cebule zgniły. Jesienią przeznaczyłam nowe miejsce dla tulipanów, ale wiosną nie widziałam bujnego kwitnienia. Musiałam zamaskować pustą przestrzeń, dostawiając dwie doniczki z pierzastymi goździkami i sadząc biały alyssum.
W maju znów posadziłam nowe kwiaty wieloletnie - weronikę, tawułkę, hortensję, aster, goździka trawiastego oraz posadziłam na rabatach rośliny jednoroczne.
I tak co roku niektóre kwiaty znikają, a niektóre pojawiają się nowe.





