Dzień dobry!
Opowiem wam o roślinie, która wciąż uchodzi za egzotyczną, ale z pewnością zasługuje na miejsce w naszym ogrodzie. Widziałem ją nazywaną obiema nazwami: lufa lub lufa.
Ta roślina jest interesująca ze względu na owoce, które są przydatne zarówno w kuchni, jak i w domu. W klimacie umiarkowanym i na Syberii prawdopodobnie nadaje się jedynie odmiana szklarniowa z wczesnym sadzeniem, ale w południowej Rosji można ją bez problemu uprawiać na zewnątrz.
Lufa to pnącze zielne, nieco podobne liśćmi i łodygą do ogórków. Jednak dojrzałe owoce są bardzo włókniste, co nadaje im ciekawe właściwości. Choć zielone, owoce są jadalne. Można je również wykorzystać jako ekologiczne myjki. Używam ich bardzo często, a teraz zdradzę Wam, jak je zrobić.
Jeśli więc potrzebujesz miękkiej lufy do ciała, nie pozwól jej całkowicie dojrzeć – zerwij ją wcześnie i wysusz pod osłoną. Im dojrzalsza, tym sztywniejsze włókno. Jeśli potrzebujesz sztywniejszej lufy, zostaw ją na krzaku, aż będzie w pełni dojrzała i żółta.
Dojrzała luffa wygląda tak:

Aby zrobić z niego myjkę, wystarczy namoczyć ją we wrzącej wodzie i zgnieść. Tak:
Sucha skóra zacznie się łatwo łuszczyć, odsłaniając włókna.
Obieram go całkowicie, odcinam końcówki owoców i wysypuję pestki. Przydadzą się również do zasiania nowych luff.
Mamy już przygotowaną gąbkę. Myję ją dokładnie w wodzie z mydłem i suszę.
Gąbka do mycia naczyń
Jeśli potrzebuję luffy do mycia naczyń, po prostu kroję ją na kawałki. Do tych luff wybieram najsztywniejszą, najlepiej dojrzałą luffę, taką jak ta:
Dobrze pienią mydło i detergenty i czyszczą równie skutecznie jak gąbka piankowa. Po prostu dokładnie je spłucz, a wyschną do pierwotnego stanu. Jedyna różnica polega na tym, że są o wiele bardziej przyjazne dla środowiska, ponieważ wyrzucając zużytą gąbkę zanieczyszczamy środowisko, podczas gdy gąbka luffa całkowicie się rozkłada.
Gąbki czyszczące
Z luffy robię też zwykłe gąbki do sprzątania. Są trwalsze niż gąbki do mycia naczyń, a kiedy się zabrudzą, myję je mydłem i suszę.
Do ich wykonania potrzebna będzie oczyszczona lufa oraz skrawki materiału – frotte (możesz wykorzystać stary ręcznik), bawełniana tkanina lub polar.
Obraną i pozbawioną pestek luffę przecięłam nożyczkami wzdłuż i wycięłam ścianki działowe (patrz zdjęcie poniżej).
Można z nich zrobić też małą, sztywną ściereczkę. Coś takiego:
Zwilżam główny materiał, wygładzam go i pozostawiam do wyschnięcia. Na zdjęciu widać tył gąbki – widać wypukłości w miejscu, gdzie był przymocowany rdzeń.
Następnie biorę skrawki polaru i łączę je, aby uzyskać kawałek materiału o wymaganym rozmiarze:
Szyję przy użyciu przygotowanej gąbki luffa:
Dobrze się szyje, ale jeśli jest nieco sztywny, wystarczy zwilżyć go wodą z butelki ze spryskiwaczem, stanie się wtedy bardziej miękki i łatwiejszy w obróbce.
Zostawiam taką kieszeń, przez którą wywracam ubranie na prawą stronę. I przycinam rogi.
Osobno wykonuję pętelkę ze skrawka tego samego runa.
Przyszywam. Gąbka czyszcząca jest gotowa!
Widok z jednej strony:
A z przeciwnej strony:
W zależności od obciążenia, wystarczają na od tygodnia do sześciu miesięcy. Są łatwe w wykonaniu; w opisie tylko widać, że są długie. Liczba gąbek zależy od wielkości płodu.
Istnieje wiele opcji, w zależności od przeznaczenia. Ja lubię gąbki z mikrofibry. Ściereczki z mikrofibry są dostępne w każdym sklepie z narzędziami; dobrze wchłaniają wilgoć i nie pozostawiają smug, a w połączeniu z gąbką luffa stanowią doskonałe narzędzie do szorowania.
Hipoalergiczny, ekologiczny myjka do ciała
Aby to zrobić, obieram owoc, jak pokazano powyżej. Jeśli chcesz rozjaśnić włosy, możesz namoczyć go na chwilę w roztworze wybielacza. Następnie dokładnie wypłucz. Jeśli włókna są nieco twarde, możesz namoczyć je w roztworze sody oczyszczonej na około godzinę. Ja prostuję i suszę je w ten sam sposób.
Z przygotowanej lufy wycięłam pożądany kształt.
Biorę frotte, w tym przypadku ręcznik frotte. Aby lepiej trzymać wodę, robię go grubszym, wycinając dwa kawałki z frotte.
Wszystko składam prawą stroną do środka, zszywam luffą i w razie potrzeby zwilżam.
Odwracam go na lewą stronę i zszywam w pętelkę. Żeby zapobiec przesuwaniu się warstw, pikuję.
Możliwości jest naprawdę wiele – można go złożyć i obszyć lamówką, albo włożyć do środka warstwę pianki. Wiem, że z tej gąbki robią pokrowce na kubki, które są ozdobne i dłużej utrzymują herbatę gorącą.
Oczywiście, gąbki luffa są dostępne w sklepach, ale czasem fajniej jest wyhodować je samemu.




















Świetny poradnik! Dziękuję.
Ciekawe. Pamiętam te myjki z dzieciństwa. Sprzedawano je na targu w Kazachstanie. Pamiętam nawet nazwę. Ale nie wiedziałam, że są roślinne.