W ogrodzie kwitnie begonia,
Posadzone przeze mnie
A w duszy panuje harmonia
Radość i spokój.Upalne lato w pełni,
Piękno jest w klombach,
I czerwona begonia
Świecić jak gwiazda
Begonia wiecznie kwitnąca to kolejny nowy kwiat, który posadziłam tej wiosny na mojej daczy. Kupiłam dwie maleńkie sadzonki: jedna miała czerwone kwiaty, a druga jeszcze nie przekwitła. Kwiaty miały być różowe, ale później krzew zakwitł również czerwonymi kwiatami. Wybrałam te z brązowymi liśćmi.
Posadziłem je w skrzynce wzdłuż krawędzi, pośrodku posadziłem astra alpejskiego, a między astrem a begonią posadziłem nemophilę. Oto mieszanka, którą ostatecznie uzyskałem.
Wkrótce aster alpejski zakończył kwitnienie. Ale begonia rosła i kwitła obficie aż do przymrozków.
W połowie września przesadziłem krzewy begonii z pudełka do doniczek i przeniosłem je do szklarni. Październik był ciepły, a begonie pięknie rosły i kwitły w szklarni.
W połowie października, gdy temperatury w nocy spadały już poniżej zera, zabrałam jedną begonię do domu, a drugą podarowałam sąsiadce na daczy. I tak moja begonia stała się rośliną doniczkową. Usunęłam przekwitłe kwiaty i stare liście, dodałam nową ziemię i nawoziłam krzew nawozem do kwiatów.
Kiedy byłam dzieckiem, na parapecie mojej babci rósł taki kwiat. Jego liście były zielone, a kwiaty różowe. Nazywaliśmy go „szczawiem”, bo jego kwiaty miały kwaśny smak i my, dzieci, czasami je zrywaliśmy i zjadaliśmy. A moja babcia z miłością narzekała na nas: „No cóż, te kozy zjadły cały kwiat”. Więc jako babcia, gdy tylko begonia zakwitła, pierwszą rzeczą, jaką zrobiłam, było skosztowanie kwiatu, aby upewnić się, że to rzeczywiście begonia, którą wyhodowała moja babcia.
Jakim rodzajem rośliny jest begonia? Begonia stale kwitnąca to łatwa w uprawie, niska roślina zielna. Należy do rodziny begoniowatych. Moja begonia ma 30 cm wysokości.
Łodygi kwiatu są mięsiste, gładkie, pędy wyrastają z podstawy krzewu.
Liście są całobrzegie, gęste, elastyczne i gładkie. Kolor liści zmienia się w zależności od gatunku i odmiany, od jasnozielonego do bordowego. Kwiatostany są groniaste, z różną liczbą kwiatów w gronach, w zależności od odmiany. Kwiaty są drobne, z czterema pojedynczymi płatkami. Latem kwiaty były jaskrawoczerwone, ale teraz są jaśniejsze i kwiatów jest bardzo mało.
Istnieją odmiany podwójne o kwiatach w kształcie róży. Kolory wahają się od białego do jaskrawoczerwonego.
Begonia wiecznie kwitnąca (Begonia semperflorens) jest uważana za bylinę uprawianą w pomieszczeniach. Jednak w ogrodach i parkach uprawiana jest jako roślina jednoroczna i wykorzystywana przez ogrodników do dekoracji rabat i kwietników. Kwitnie obficie i nieprzerwanie przez całe lato, aż do pierwszych przymrozków. Krzewy są po prostu pokryte drobnymi kwiatami, tak że nawet liście są niewidoczne.
Begonie łatwo rozmnażają się przez nasiona, liście i sadzonki. Zawsze można więc wykopać krzew jesienią i przynieść go do domu, aby wiosną uzyskać nowe rośliny z sadzonek, a jednocześnie przeprowadzić odmładzające cięcie. Mam nadzieję, że uda mi się wyhodować begonię wiecznie kwitnącą z sadzonek.
Nie udało mi się jednak wyhodować begonii bulwiastej z sadzonek; mój sąsiad dał mi dwie sadzonki begonii – żółtą frotte i biało-różową.
Zerwałem kwiaty i włożyłem sadzonki do wody, ale wkrótce zgniły.
Wyhodowałem begonię bulwiastą z nasion. Jeszcze nie zakwitła, powinna mieć podwójne, czerwone kwiaty.
Po raz pierwszy posadziłem begonię na mojej daczy, dbając o nią jak o każdy inny kwiat. Kwitła obficie, jej kwiaty były żywe, a liście lśniące i zdrowe, co wskazywało, że otrzymywała odpowiednią ilość wody, składników odżywczych i słońca.
Ale w mieszkaniu kwiaty zbladły, krzewy się rozrosły i brakuje im światła, mimo że roślina stoi na parapecie. Jest już listopad, dni są pochmurne, niebo coraz bardziej zachmurzone, a kochająca słońce begonia spragniona jest światła.
Zima nadchodzi! Ziemia jest już pokryta śniegiem, a w nocy są przymrozki. Kilka dni temu obmyłam wszystkie rośliny doniczkowe, usunęłam stare, suche liście, nakarmiłam wszystkie kwiaty i dosypałam świeżej ziemi. Teraz nie będą się bały zimy, a moje kwiaty bez problemu przetrwają okres spoczynku.










