Ładowanie postów...

Przerzedzam marchewki, przegapiłem pierwsze przerzedzanie.

Jak szybko leci lato! Lipiec już w połowie. W ogrodzie mnóstwo pracy! Ale ciągłe deszcze uniemożliwiają cokolwiek. Codziennie po pracy jedziemy na daczę na kilka godzin. A potem zaczyna padać. Cały dzień może być bezchmurnie i słonecznie, ale gdy tylko zbliżamy się do daczy, znikąd pojawiają się chmury i zaczyna padać. Jagody dojrzewają i musimy je zbierać w deszczu.

Przez trzy wieczory padał ulewny deszcz i nasze zbiory truskawek ucierpiały. Owoce zostały spłukane, pokryte błotem, a niektóre gniły. Było za wcześnie, by cieszyć się z obfitości truskawek w tym roku; nawet ryjkowiec nie wyrządził tylu szkód, co brzydka pogoda. Ale nawet w ulewę znajdziemy pracę na daczy – w szklarniach, w małym domku.

Ale odszedłem od tematu. W tym poście opowiem o marchewkach.

Przerzedzam marchewki, przegapiłem pierwsze przerzedzanie.

Jakie odmiany zasiałem? Baltimore to hybryda średniosezonowa. Pozostałe odmiany również są średniosezonowe: Queen of Autumn, Autumn King, Losinoostrovskaya 13 i Shantane 2461.

Zasadziłem trzy grządki, po dwa rzędy każda. To był mój pierwszy raz w takim sadzeniu. Zwykle ogradzaliśmy grządki deskami i sadziliśmy po trzy rzędy na grządkę. Przerzedzanie marchwi było trochę kłopotliwe; środkowy rząd był trochę trudno dostępny. Teraz jest o wiele łatwiej; poszerzyliśmy odstępy między grządkami i ustawiliśmy je w orientacji południe-północ.

Przerzedzam marchewki, przegapiłem pierwsze przerzedzanie.

Marchewkę zasiałem późno, pod koniec maja. Starałem się siać oszczędnie, ale na początku wydawało mi się, że marchewki słabo kiełkują. Były puste miejsca, więc wysiałem nasiona w te miejsca. Jak zwykle, nie przerzedziłem nadmiaru siewek za pierwszym razem; zabrakło mi czasu. Dlatego w połowie lipca w końcu zdecydowałem się przeszukać grządki z marchewką i usunąć nadmiar. Deszcz chwilowo ustał, więc musiałem wykorzystać wilgotną glebę, aby przerzedzić marchewki i nawozić je, aby pobudzić produkcję korzeni.

Przerzedzam marchewki, przegapiłem pierwsze przerzedzanie.

Nasze marchewki rosną dobrze, ich wierzchołki są zdrowe i zielone, a korzenie można już wyrwać.

Przerzedzam marchewki, przegapiłem pierwsze przerzedzanie.

Szkodników nie ma. Ale trzeba być czujnym – w pobliżu czają się połyśnice marchwianki. W zeszłym roku nasze marchewki ucierpiały z ich powodu.

Dlatego przed przerwaniem nadmiaru kiełków spryskałem grządki roztworem z czerwonej ostrej papryki (1 łyżka stołowa na 10 litrów wody).

Przerzedzam marchewki, przegapiłem pierwsze przerzedzanie.

Kiedy przerzedzam, zasypuję ziemią otwory po wyrwanych korzeniach.

Po przerzedzeniu zaleca się podlewanie marchwi roztworem nadmanganianu potasu i kwasu borowego: 2-3 gramy nadmanganianu potasu i 2-3 gramy kwasu borowego na 10 litrów wody. To ochroni przed szkodnikami i dostarczy potasu i boru. Postanowiłem spróbować; przeczytałem w internecie, że ten sposób podlewania po przerzedzeniu chroni marchew przed śmietką marchwianką.

Pamiętaj też o usunięciu naci marchwi z grządki. Zapach naci marchwi pozostawionych w pobliżu nasadzeń przyciąga tę podstępną muchę.

Przerzedzam marchewki, przegapiłem pierwsze przerzedzanie.

Pierwszy nawóz azotowy zastosowaliśmy zaraz po tym, jak nasze sadzonki podrosły. Podlaliśmy je sfermentowaną trawą i dodaliśmy kompost.

Zazwyczaj drugim nawożeniem był roztwór popiołu. Ale w tym roku zdecydowałem się na nawożenie fosforanem monopotasowym – rozpuść łyżkę stołową w 10 litrach wody i zalej wilgotną glebę.

Przerzedzam marchewki, przegapiłem pierwsze przerzedzanie.

Cóż, myślę, że możesz dodać trochę popiołu pod marchewkę. Popiół drzewny Popiół jest bogaty w potas, fosfor, magnez i inne mikroelementy. Alkalizuje glebę, powodując jej spulchnienie.

Nawóz popiołowy poprawia jakość warzyw korzeniowych. Dobrze się rozwijają, stają się duże, słodkie, soczyste i błyszczące oraz dobrze się przechowują.

Możesz przygotować taki roztwór: rozcieńczyć 1 szklankę popiołu w 10 litrach wody. Dobrze wymieszać i podlać wilgotną glebę pod korzeniami.

Nie wyrzuciłem nadmiaru marchewek, które wyciągnąłem.

Zerwałem korzenie warzyw, będą wykorzystane do jedzenia.

Przerzedzam marchewki, przegapiłem pierwsze przerzedzanie.

Użyję zielonych warzyw do zrobienia zupy i przyprawy. Wysuszę je, zamrożę i wykorzystam zimą.

Komentarze: 0
Ukryj formularz
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Pomidory

Jabłonie

Malina