Miałem problem: siewki przestały się pojawiać. Znałem przyczynę – cień – ale nie miałem innego miejsca, żeby je posadzić. Postanowiłem działać. Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, był zakup Kornevinu. Kupiłem ten – jest niedrogi, ale sprawdzony przez kilka lat. Instrukcja wyjaśnia wszystko szczegółowo (kupiłem dwa opakowania Kornevinu, jedno na 5 litrów wody):
Ale poza tym postanowiłem wzmocnić działanie odżywki korzeniowej, przygotowując mieszankę drożdżową (przeczytaj jak to zrobić Tutaj).
To są moje grządki bez żadnych kiełków. Zauważ, że nawet chwasty tu nie rosną:
Zwróć uwagę na główki cebuli – są zwisające i małe:
Teraz spójrzcie, jak ta sama cebula rośnie pod wpływem bezpośredniego światła słonecznego (posadziłem ją z tych samych nasion i tego samego dnia):
Miałem też kiełkujący koperek, który rósł wyłącznie na słońcu wieczorem – wzrost był również słaby:
Odciąłem wszystkie piórka szczypiorku:
Rozcieńczyłem mieszankę drożdżową i dodałem do niej Kornevina:
Mam 1 litr stężonego roztworu. Rozlałem go do trzech konewek, takich jak te, każda o pojemności 5 litrów:
Podlałem grządki wcześniej i hojnie polałem je moją zabójczą mieszanką:
Potem zdecydowałem się na ściółkowanie grządek. Użyłem chwastów, ale głównie pokrzyw i łopianu:
Spójrzmy teraz na efekt. Oto, do czego koperek urósł po pewnym czasie:
I ta pietruszka zaczęła rosnąć, i to bardzo szybko:
Ogórki wykiełkowały:
Łuk został odrestaurowany:
Pojawiły się papryki:
Bazując na tym doświadczeniu zdecydowanie polecam stosowanie tej metody w celu przyspieszenia formowania się siewek.
























