W tym roku (2022) pogoda nam sprzyjała, więc mieliśmy obfite zbiory prawie wszystkich warzyw. Wczoraj przywieźliśmy z daczy pomidory, paprykę, cebulę, marchewkę i bakłażany. To niezbędne składniki do przygotowania pysznej zimowej przekąski. Od razu zaznaczę, że przepis nie wymaga konkretnych ilości – zawsze robię to na oko, ale stosuję się do poniższych wskazówek:
- bakłażany 3 części całkowitej masy;
- cebula – 2 części (ale to kwestia gustu – wolimy, żeby tego składnika było więcej w każdym daniu);
- marchewka – 1 część;
- papryka – ok. 1,5 części (ogólnie rzecz biorąc, najlepiej smakuje odmiana Ratunda, ale w tym roku nie mieliśmy jej dobrych zbiorów);
- Pomidory – trudno powiedzieć, na początku robimy dużo soku i wykorzystujemy go do różnych przetworów (słoik litrowy przekąsek będzie miał około 200 ml).
Czasami dodajemy cukinię (jeśli nie mamy wystarczającej ilości bakłażanów), ale sałatkę lubimy bardziej z samymi bakłażanami.
Jak się przygotowaliśmy:
- Najpierw obierz wszystkie warzywa. Bakłażan jest opcjonalny. Na przykład, jeśli skórka jest już trochę twarda, usuń ją; jeśli jest mleczno-miękka, zostaw ją.
- Teraz pokrój bakłażany. Najlepiej pokroić je w kostkę. Upewnij się, że wszystkie kawałki są tej samej wielkości.
- Cebulę również drobno posiekaliśmy. Nie róbcie jej zbyt drobno, bo inaczej smak nie będzie wyczuwalny.
- Kroimy również paprykę w kostkę. Wielkość uzyskanych kawałków może być bardzo różna.
- Marchewkę również można pokroić w kostkę, ale musi być drobna, żeby zdążyła się dobrze ugotować. Chciałabym podkreślić, że moja mama kiedyś nauczyła mnie jednej mądrej zasady: jeśli marchewka nie będzie dokładnie ugotowana, słoiki będą wybrzuszać się. To samo dotyczy innych dań obiadowych: jeśli będą niedogotowane lub niedogotowane, zupa lub sos szybko zkwaśnieją.
W ostatnich latach po prostu trzemy marchewkę na tarce o grubych lub drobnych oczkach. Warzywo to nadaje jej wspaniały złoty odcień.
- Pomidory również siekamy, kroimy na kawałki i mielimy w maszynce do mięsa. Można też użyć sokowirówki, ale to kwestia gustu. Na przykład, świetnie nadaje się do soku pomidorowego, ale do przetworów lepiej zostawić pomidory z pestkami.
- Teraz możemy zacząć gotować. Najpierw przełożyliśmy pokrojone pomidory do dużego rondla i postawiliśmy go na kuchence. Pomidory mogą się przypalić, więc koniecznie kup dyfuzor (jeśli masz kuchenkę gazową), aby zapobiec ich przypaleniu.
Najpierw czekamy, aż się zagotuje, a następnie zmniejszamy ogień do średnio-niskiego (zbyt niski nie pozwoli na osiągnięcie pożądanego efektu duszenia). Podczas gotowania na powierzchni pojawi się piana – koniecznie ją zbierz. Po zagotowaniu gotuję pomidora na wolnym ogniu przez około 20-30 minut.
- Najpierw wlałam cebulę na patelnię i krótko ją podsmażyłam (aż się lekko zarumieniła), potem marchewkę. Ponieważ nie mam dużej patelni, przełożyłam podsmażone warzywa do garnka, w którym będzie się gotować mieszanka.
Pozostałe składniki smażę osobno i dodaję do mieszanki. Wlewam sos pomidorowy, aż ledwo przykryje mieszankę warzywną.
- Postaw mieszankę na kuchence i gotuj, aż będzie gotowa. Trudno podać dokładny czas gotowania, ponieważ zależy on w dużej mierze od ilości warzyw (im mniej, tym szybciej się gotują) oraz od rodzaju patelni (podwójne lub pojedyncze dno, w zależności od materiału, z którego jest zrobiona itp.). Podczas gotowania dopraw mieszankę solą, dodaj trochę zmielonego czarnego pieprzu, liścia laurowego i ziaren pieprzu. Ja używam ziaren czarnego pieprzu, ale możesz dodać ziele angielskie, jeśli wolisz. Aby wzmocnić smak, możesz posiekać więcej pietruszki i koperku i również je dusić w mieszance.
- Podczas gotowania sałatki umyj szklane słoiki i nowe nakrętki w wodzie z płynem do mycia naczyń. Osobno zagotuj wodę w czajniku lub innym naczyniu. Ja używam litrowego emaliowanego kubka, stawiam na nim specjalną podstawkę do sterylizacji, odwracam umyty słoik do góry dnem i sterylizuję przez około 10 minut.
Ale czasami sterylizuję też innymi metodami. Każdy ma swoją własną. Na przykład, jeśli konserwuję pomidory lub ogórki, po prostu sparzam słoiki wrzątkiem, przykrywam wygotowanymi pokrywkami i odstawiam na około 5 minut. - Następnie umieszczam sterylny słoik na płaskim talerzu i wkładam na niego szeroki lejek (mam specjalny, który wygodnie mieści się pod szyjką słoika).
- Każdy słoik napełniam przygotowaną mieszanką warzywną.
- Zamykam je pokrywkami. Następnie, jak zwykle, odwracam je i przykrywam ciepłym kocem. Chciałabym wspomnieć o pokrywkach: kiedy sama konserwuję, staram się używać słoików przeznaczonych do zakręcanych pokrywek – to wygodne, łatwe i szybkie.
Oto moja sałatka. Lubimy ją podawać z każdym posiłkiem. Idealnie nadaje się nie tylko jako przystawka, ale i przekąska. Można ją na przykład rozsmarować na chlebie jak kawior.
Moja rada: nie trzeba smażyć wszystkich warzyw osobno. Można je wymieszać i smażyć partiami.
Smacznego wszystkim!














W tym roku, szukając przepisów na bakłażany, natknęłam się na ten. Zakonserwowałam go i zrobiłam wszystko, co zasugerowałaś. Dzisiaj otworzyliśmy słoik, żeby spróbować. Był pyszny. Muszę przyznać, że sałatka dojrzała w ciągu ostatnich kilku miesięcy i stała się smaczniejsza i bardziej aromatyczna niż ta, którą próbowaliśmy, gdy ją konserwowaliśmy.