Zacznę od tego, że przeprowadziliśmy się do nowego domu. Nieruchomość jest zaniedbana, a ja odkryłem na wierzbie skoczka. O tym skoczku wiem od dawna, bo spotkałem się z tym problemem w moim starym domu. Wiem też z pierwszej ręki, jak sobie z nim radzić, więc śmiało skorzystajcie z moich rad: chemikalia I środki ludowe.
Ostatnio często widuję tego typu pytania na forach, więc postanowiłem napisać serię artykułów o tym szkodniku. Tak wygląda ten śliniak i jak wygląda na moim dużym drzewie:

Jeśli przyjrzysz się uważnie, możesz wyraźnie zobaczyć szkodnika w środku:
Czym więc jest? To szkodnik z grupy skoczków o półsztywnych skrzydłach. Owad ten osiąga długość od 5 do 10 mm i produkuje tylko jeden lęg rocznie. Ma wysoką przeżywalność dzięki pienistej wydzielinie, która stanowi barierę ochronną przed innymi owadami, ptakami i innymi insektami, a także przed ludźmi i pestycydami. Dlatego podczas opryskiwania roślin należy najpierw spłukać tę wydzielinę wodą. Ale więcej o tym później.
Piaskowcowate skoczki z łatwością przetrwają zimowe przymrozki, ponieważ w tym czasie znajdują się jeszcze w stadium jaja. Składają jaja jesienią, a dorosłe osobniki giną. Jednak gdy tylko wiosną robi się cieplej, jaja pękają i rozwijają się larwy, które natychmiast zaczynają wydzielać pienistą substancję. To najlepszy czas na zwalczanie, gdy piana jest jeszcze niska. Piaskowcowate atakują prawie wszystkie uprawy.




