Ładowanie postów...

Moje Amstaffy i jak dbać o psy, żeby nie pachniały jak psy

W moim mieszkaniu mieszkają dwa przepiękne amerykańskie staffordshire teriery. Richard ma dwa lata, a Chara prawie rok.

Mój AmStaff

Mój amerykański staffordshire terrier

Około 8. miesiąca życia wydzielają nieprzyjemny zapach – potocznie nazywany „psim”. Wiedząc, że zbyt częste kąpiele nie są wskazane, nawet nie próbowałam, więc zaczęłam szukać rozwiązań w internecie. Jest mnóstwo pomysłów i, szczerze mówiąc, wiele z nich jest kompletnie absurdalnych.

Po konsultacji z weterynarzem zdałem sobie sprawę, że próbują mi wcisnąć drogie szampony i spraye, zwłaszcza te, które są dostępne w dziale sprzedaży w klinice weterynaryjnej.

Krótko mówiąc, zadając pytania doświadczonym hodowcom psów (moja droga siostra prowadzi hodowlę jamników) i analizując artykuły (biorąc pod uwagę logikę), zaczęliśmy eksperymentować. Oczywiście Rich był pierwszym, który poddał się temu eksperymentowi, ponieważ Chara jeszcze się wtedy nie urodziła.

Próbowałam wielu sposobów, ale najczęściej zapach psa utrzymywał się. Przy okazji, aby wykluczyć problemy zdrowotne (które również mogły być przyczyną), zrobiliśmy różne badania. Rezultat: pies jest całkowicie zdrowy!

Później doszedłem do wniosku, że:

  • Możesz kąpać psa jak zwykle – dwa razy w miesiącu – ale używaj wysokiej jakości szamponu specjalnie dla psów. Ja używam również odżywki neutralizującej zapachy (nie będę wymieniać nazwy ani marki, aby uniknąć reklamy, ale najlepiej używać produktów przeznaczonych do długiej sierści). Jeśli nie masz pod ręką odżywki, możesz zamiast tego przygotować roztwór z 1,5 litra wody i 1 łyżki octu.
  • Kąpanie psów wodą bez szamponu lub innych produktów jest dopuszczalne przynajmniej raz dziennie i naprawdę pomaga, zwłaszcza w okresach, gdy zwierzęta hałasują.
  • Po każdej kąpieli w domu lub w stawie, a także po spacerze w deszczu, polecam dokładne wysuszenie sierści. Można użyć suszarki do włosów (ustawionej na najniższą temperaturę) lub chłonnych ręczników. Wyjaśnię, dlaczego jest to konieczne: gdy kropla płynu pozostaje na skórze, zaczyna pleśnieć, co przyczynia się do infekcji grzybiczych i nieprzyjemnego zapachu. Latem to nie działa.
  • Psy należy czesać co najmniej raz dziennie, ale dwa razy jest lepiej, zwłaszcza jeśli Twój pupil ma długą sierść. Dzieje się tak, ponieważ ich skóra wydziela oleje, które wplątują się w sierść (uwierz mi, nawet jeśli włosy są krótkie!), tworząc mikroskopijne kołtuny. To właśnie one odpowiadają za psi zapach.
  • Nie zaniedbuj higieny – szczotkowania zębów, uszu i oczu oraz przycinania pazurów. Czynniki te również wpływają na wydzielanie się nieprzyjemnego zapachu.
  • Chciałbym szczególnie zwrócić uwagę na odżywianie. Nieprawidłowa dieta zaburza metabolizm, co wpływa na funkcjonowanie gruczołów aktywnie uczestniczących w produkcji zapachów. Karm psa zgodnie z jego potrzebami, uwzględniając jego rasę i wiek. To ważne.

Wiele osób w internecie poleca używanie perfum, wód kolońskich, odświeżaczy powietrza i podobnych substancji zapachowych, aby natychmiast pozbyć się zapachu. Mówią: „Spryskaj psa, a zniknie”. Kompletna bzdura!!! Bo te produkty są szkodliwe dla zwierząt.

Pierwszym i najmniej szkodliwym zjawiskiem, jakie może wystąpić, jest reakcja alergiczna. Nie wspomnę już o tym, co się dzieje, gdy pies zaczyna zlizywać resztki perfum z sierści. Poza tym to bez sensu – zapach będzie zamaskowany, ale tylko przez pół godziny.

Pamiętaj, że nie ma na świecie produktu (przynajmniej nie natknęliśmy się na taki ani o takim nie słyszeliśmy), który natychmiast usunie zapach psa i sprawi, że nigdy już nie powróci.

Tak, wielu weterynarzy i specjalistów zaleca stosowanie specjalnych dezodorantów dla psów, ale po pierwsze, są one niezwykle drogie (i trzeba by ich używać regularnie), a po drugie, nie jestem pewien, czy są bezpieczne. Decyzja należy więc do Ciebie.

Teraz o innej nieprzyjemnej rzeczy – zapachu dywanów, psich legowisk, pościeli, koców itp. Nie mam na myśli innych zapachów, np. moczu i odchodów na podłodze, ponieważ to zupełnie inny temat, mówię tylko o zapachu wydzielanym przez sierść zwierząt.

Można usunąć te zapachy z rzeczy, piorąc je. Jednak dywan, na przykład, jest trudny do prania i nie można tego robić często. Mimo to podzielę się kilkoma przepisami, które osobiście wypróbowaliśmy:

  • Koniecznie kup jonizator powietrza. Zredukuje on nieprzyjemne zapachy w Twoim mieszkaniu i jednocześnie zneutralizuje bakterie – to bardzo pożyteczna rzecz.
  • Woda zmieszana z olejkiem eterycznym ma ten sam efekt. Wystarczy kilka kropli na 0,5 litra.
  • Jeśli chcesz zneutralizować zapachy z dywanu, posyp go grubą warstwą sody oczyszczonej (nie wierzcie tym, którzy mówią, że wystarczy cienka warstwa – to nie zadziała). Pozostaw na około dobę (co najmniej, inaczej też nie zadziała). Jeszcze lepiej, tak jak ja robię od czterech miesięcy, delikatnie spryskaj dywan spryskiwaczem, ale tylko bardzo delikatnie. Następnie, co drugi dzień, po prostu odkurzaj powierzchnię.
  • Można spryskać octem rozcieńczonym wodą. Ja stosuję stosunek wody do octu 2:1.
  • Alkohol izopropylowy również sprawdza się dobrze, choć ma silny zapach i efekt utrzymuje się przez godzinę.

Jeśli masz w domu psy, staraj się codziennie myć podłogę i częściej otwierać okna (prawie nigdy ich nie zamykamy, a zimą włączam jonizator).

Nawiasem mówiąc, amstaffy są okropnymi alergikami, ale inne rasy też. Dlatego kiedy nasza Charochka podrosła i rozwinęły się u niej alergie (i to naprawdę poważne), zapach stał się bardzo intensywny. Jak tylko zaczęliśmy ją leczyć, smród zniknął.

Alergie na brzuchu i łapach amstaffa

Dlatego jestem przekonany, że funkcjonowanie gruczołów wydalniczych zależy od ogólnego stanu zdrowia zwierzęcia. Nie mamy już problemów z nieprzyjemnym zapachem, ponieważ nauczyliśmy się prawidłowo i skutecznie dbać o nasze zwierzęta.

Komentarze: 0
Ukryj formularz
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Pomidory

Jabłonie

Malina