Ładowanie postów...

Ogrodnictwo: Wiosna

Wiosna w końcu nadeszła! Pogoda na południu jest wciąż chłodna, z dziennymi temperaturami maksymalnymi w okolicach 10-15°C (50-59°F), a nocnymi spadającymi czasami do 2 lub 3°C (33-48°F). Pada regularnie, wręcz codziennie, a drogi są pokryte błotem pośniegowym i kałużami, przez co gleba jest wilgotna i ciężka. Chociaż chętnie przekopałbym grządki, nie codziennie mam na to okazję. Do tej pory formowałem grządki etapami – pierwszego dnia przekopałem ciężką glebę i pozbyłem się chwastów. Drugiego dnia ponownie płytko zaorałem teren. Potem kolejna runda spulchniania i czas sadzić.

Pamiętam, że w zeszłym roku, mniej więcej o tej porze, mieliśmy suszę od samego początku wiosny i ludzie narzekali, że całe pola uprawne marnieją bez opadów. Ale w tym roku postanowiliśmy obdarować nas deszczem. Czekamy więc, aż ciepło i słońce powrócą do ogrodu.
Ale trawa korzysta z tej pogody – w najdalszej części ogrodu urosła już na jakieś 30 cm, czas ją skosić! Ale z drugiej strony, trawa jest cała mokra, więc czekam na suchy dzień, żeby ją przejechać kosiarką elektryczną.

Trawa

Na razie udało nam się posadzić tylko część pomidorów, ponieważ noce są wciąż chłodne, a pierwsze siewki już zaczęły rosnąć i aż proszą się o przesadzenie ich na grządkę.

Sadzonka

Zaryzykowałem i posadziłem kilka krzewów butelkowych. Na szczęście latem ubiegłego roku zrobiłem ich zapas.

Pierwsze sadzonki w otwartym gruncie

Nie sadzimy dużo warzyw; na spotkaniu rodzinnym doszliśmy do wniosku, że bardziej opłaca się kupować ziemniaki, na przykład na targu w sezonie. Poza tym ogród nie ma nawet 200 metrów kwadratowych, a klimat pozwala nam uprawiać drzewa owocowe (czereśnie, brzoskwinie, śliwy i inne). W sumie 80% ogrodu to przestrzeń ogrodowa, a pozostałe 10-20% to grządki.

Połączyłam pomidory z rzodkiewkami i burakami. Zanim wyrosną duże rośliny, rzodkiewki już zwiędną. Planuję połączyć groszek z kukurydzą, a koperek z cebulą, bo latem koperku już nie będzie. Ponownie, z powodu upałów, nie rośnie u mnie latem. Wiosną i wczesnym latem jest bujny i gęsty, ale potem wypuszcza pędy i wysycha, więc w drugiej połowie lata będzie rosła tylko cebula.

Ponieważ w tym roku przesiałem trochę sadzonek, jeśli nadejdzie silny mróz, będę miał czym zastąpić te, które opadły. A jeśli nie będzie mrozu, posadzone rośliny lepiej i wcześniej się ukorzenią.

Najpierw posadziłem pomidory w gruncie pod butelkami; posadziłem je około półtora tygodnia temu. Butelki już wyjąłem i przykryłem folią.

Pomidory w szklarni

To jest druga partia:

Sadzonki pod butelkami

Posadziłem je trzy dni po pierwszych. Widząc, że wszystkie pomidory posadzone w gruncie rosną jak dotąd dobrze, postanowiłem przesadzić część papryk do ogrodu. Jutro kolejne będą bakłażany. Na razie wszystko będzie rosło w mini szklarniach z butelek, gdy tylko nadejdą ciepłe, słoneczne dni.

Wiosenne kwitnienie roślin i drzew owocowych jest w pełnym rozkwicie. Te kępy żonkili i hiacyntów rozrastają się w ogrodzie i wzdłuż ogrodzenia.

Narcyz

Kwiaty

A te:

Narcyz

Narcyz

Narcyz

Zauważyłem bratki w trawie, które najwyraźniej same się wysiewają.

Altówka

Zakwitły pierwsze irysy.
Irysy

Piękne chmury kwitnących drzew wypełniają ulice. Tak właśnie kwitnie czerwcowa śliwa wiśniowa.

Śliwka wiśniowa

Drzewo śliwkowe nieznanej odmiany dopiero zaczyna wypuszczać pąki, natomiast szczepiona gałązka odmiany Stanley już kończy kwitnienie.

Szczepienie śliwy

Wygląda na to, że morela uniknęła w tym roku przymrozków (w zeszłym roku wszystkie kwiaty zostały zniszczone przez mróz) i teraz kwitnie kwiatami takimi jak te.

Morela

Kwiaty brzoskwini w tym roku są skromne. W zeszłym roku kwitnienie było bujne, ale ponieważ szkoda było zbierać nadmiar owoców, brzoskwiń było wiele, ale małych. Mam więc nadzieję, że w tym sezonie, choć może będzie ich mniej, będą większe.

Brzoskwinia

Drzewa wiśniowe również są gotowe na kwitnienie:

Wiśnie

A wiśnia filcowa, najwcześniejsza jagoda, już więdnie:

Filcowa wiśnia

Ta różowa chmura:

Filcowa wiśnia

Zaaplikowałem na drzewa owocowe po raz drugi. Pierwszy raz użyłem preparatu Preparation 30+, przed pęknięciem pąków. Drugi raz w marcu, Abiga-Peak.

Nie chcę używać niepotrzebnych środków chemicznych, ale skoro nie ma owoców, to przynajmniej jest szansa na odkażanie drzew przed chorobami i szkodnikami. W zeszłym roku, nawet bez chemikaliów, musiałem przyciąć gałęzie, żeby zwalczyć gąsienice pajęczynówki, które atakowały wiśnie, a monilioza zrujnowała plony. Dlatego, chociaż nie jestem zwolennikiem chemikaliów, postaram się w tym roku przynajmniej częściowo zabezpieczyć drzewa.

Zimą kurom nie wolno było swobodnie biegać po ogrodzie, ale teraz będą musiały siedzieć w zagrodzie, aby zapobiec rozkopywaniu upraw i nasion.

Kurczaki

I chociaż ograniczyli liczbę jaj podczas deszczu, wciąż mamy ich pod dostatkiem dla naszej rodziny. Obecnie mamy siedem kur i dwa koguty. Dochodzę do wniosku, że cztery lub pięć kur by wystarczyło. Nie jestem jeszcze pewien, co zrobić z kogutami. Jeden jest oswojony, biega z moją córką, wskakuje jej na ramiona i jest miły, ale jako kogut jest niczym. Jest trochę niezdarny, nie potrafi nawet wskoczyć na kurę, żeby ją podeptać, po prostu wyrywa im pióra, a jeśli już na nią wskoczy, cóż... Skacze na kurę, próbuje się utrzymać, a kura krzyczy i biega po zagrodzie, turlając koguta na grzbiecie, aż ten upada.

Kogut

Drugi Pietia to grzeczny piesek, z łatwością tratujący kury, zaganiający je... ale zaczął walczyć. Gdy tylko pojawia się moja córka, od razu robi się zarozumiały i próbuje zaatakować. Jest trochę nieufny wobec mnie, ale kiedy nadarza się okazja, również próbuje wykorzystać okazję do ataku. Na przykład, gdy się odwracam i wysypuję paszę albo wyjmuję jajka.

Kogut

Biały kogut reaguje przede mną i rzuca się, by przechwycić wojownika. Nie wiem, co te koguty sobie myślą, może podchodzimy do tego zbyt humanistycznie, ale taka sytuacja zdarzała się już wiele razy: za każdym razem, gdy szary kogut próbuje zerwać się i mnie zaatakować, biały pojawia się na jego drodze i zaczyna z nim walkę.

Nie chcę zabijać szarego – jest młody i troskliwy wobec kur. Ale jeśli jego agresja wzrośnie, prawdopodobnie go wymienię. Zostawienie białego w spokoju też nie jest dobrym pomysłem, bo choć jest miły, to nie jest zbyt dobrym kogutem.

Oto piękne jajka, które znoszą nasze kury.

Jaja kurze

Teraz opieram się pokusie kupienia większej ilości kur rasy Uheiluy i Maran. Chociaż liczba jajek jest trochę wysoka, kolor jajek jest warty wypróbowania i chciałbym zobaczyć jeszcze większą różnorodność. Chciałbym też mieć jajka czekoladowe i zielone.

W ogrodzie pojawiły się też nowe rośliny – posadziłam maliny Maravilla i Pshekhiba. Czytałam o nich bardzo dobre opinie, więc zobaczymy, co wyrośnie. Zamówiłam też papaje – zawsze mam ochotę na egzotyczne rośliny. Właśnie je dziś odebrałam i poszukam miejsca, żeby posadzić piwonię wąskolistną.

Piwonia wąskolistna

Marzyłam o takiej od jakiegoś czasu, ale nigdy nie widziałam takiej w naszej okolicy; większość ludzi uprawia zwykłe piwonie. Ja jednak chciałam taką; teraz najważniejsze, żeby się ukorzeniła i zakwitła.

Próbuję też uprawiać bataty. W zeszłym roku posadziłem dwie rośliny, ale najwyraźniej nie zniosły naszego upału. Zebrałem tylko niewielki plon – kilka bulw. Dwie z nich przetrwały zimę (pozostałe były małe i wysuszone, najwyraźniej nie przechowywałem ich odpowiednio). Wiosną umieściłem całe bulwy w słoiku z wodą, a one wypuściły korzenie i wykiełkowały.

Batat

W miarę jak kiełki rosną, wyrywam je i ukorzeniam, najpierw w wodzie:

Batat

A potem - do ziemi.

Batat

Zobaczmy, co uda nam się z nich wyhodować w tym sezonie.

Komentarze: 0
Ukryj formularz
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Pomidory

Jabłonie

Malina