Ten rok był obfity w jabłka. Nasze młode jabłonie były dosłownie obsypane owocami.
Zjedliśmy do syta pyszne, świeże jabłka prosto z drzewa i częstowaliśmy nimi rodzinę i przyjaciół. Zrobiliśmy też z jabłek przetwory – bardzo pyszny dżem miodowy I kompot z całości jabłka.
A kiedy już nikt nie chciał jeść jabłek, a zostało jeszcze trochę i zaczęły się psuć, postanowiłem zrobić ocet jabłkowy.
Zostało mi jeszcze trochę octu z zeszłego roku; używam go do marynat i dodaję do ketchupu zamiast zwykłego octu, jeśli przepis tego wymaga. Używam go również do wzmocnienia odporności oraz w profilaktyce i leczeniu. Okresowo piję wodę z octem jabłkowym i miodem.
Przygotowanie octu jabłkowego w domu jest bardzo proste. Potrzebne będą następujące składniki: jabłka, cukier lub miód oraz skórka od czarnego chleba.
Jeśli masz własne jabłka, możesz wykorzystać nawet te lekko nadgniłe, z dziurami po szkodnikach; oczywiście musisz odciąć nadgniłe części i dokładnie umyć jabłka.
Możesz użyć jabłek kupionych w sklepie, ale nie muszą być drogie; tańsze sprawdzą się równie dobrze. Tej jesieni jabłka w sklepach stały się bardzo drogie. Można by pomyśleć, że to szczyt zbiorów, więc ich cena powinna spaść, ale z jakiegoś powodu zaczynają się od 190 rubli i więcej.
Do przygotowania octu wziąłem 1 kg jabłek, 1 litr ciepłej, przegotowanej wody, 30-gramowy grzanek żytnich i 100 gramów miodu, czyli 3 łyżki. Miód można zastąpić cukrem, również 100 gramów.
Jabłka należy zetrzeć na tarce, bez obierania, razem z gniazdami nasiennymi.
Włóż mieszankę jabłkową do 3-litrowego słoika. Zalej ciepłą, przegotowaną wodą. Rozpuść miód lub cukier w niewielkiej ilości wody i wlej do słoika. Na wierzch połóż skórkę suchego chleba żytniego.
Wymieszaj mieszankę w słoiku, przykryj gazą złożoną w dwóch do czterech warstw i zawiąż szyjkę słoika gumką.
Słoik należy umieścić w ciemnym i ciepłym miejscu na 10 dni, aby fermentacja się odbyła. Jeśli jednak pomieszczenie jest chłodne, można go przechowywać przez 15 dni.
Ważne jest, aby codziennie rano i wieczorem mieszać mieszankę drewnianą łyżką.
Po 10–15 dniach sfermentowaną mieszankę jabłkową należy przełożyć do durszlaka i wycisnąć łyżką, aby lepiej oddzielić sok.
Wyciśniętą masę przecedzam jeszcze raz na sito, tam dziurki są mniejsze i sok lepiej się oddziela.
Aby wycisnąć jak najwięcej soku, zawijam miąższ w gazę i wyciskam sok rękoma.
Chcę cię ostrzec: jeśli wyciskasz sok przez nową gazę lub bandaże, koniecznie je umyj przed użyciem. Bandaże są wybielane i sterylizowane specjalnymi środkami chemicznymi podczas produkcji. Kiedyś próbowałam wycisnąć sok truskawkowy przez świeży bandaż. Musiałam wylać sok, bo pachniał jak bandaż.
Otrzymałam 1,4 litra soku. Sok przecedziłam jeszcze raz przez małe sitko wyłożone dwiema warstwami gazy.
Teraz należy dodać do soku więcej miodu lub cukru - 50-100 gramów, rozcieńczonych w soku, aby umożliwić dalszą fermentację.
Koniecznie przykryj słoik gazą, zawiąż szyjkę gumką i odstaw w ciepłe, ciemne miejsce na dwa miesiące. Ja trzymam ocet w kuchennej szafce.
Nie ma już potrzeby mieszania zawartości słoika.
W ciągu tych dwóch miesięcy nastąpi fermentacja, a na powierzchni octu utworzy się białawy nalot – „matka octu”. Nalot ten może mieć różną grubość, co wskazuje, że fermentacja przebiega prawidłowo.
W tym czasie cały osad opadnie na dno słoika. Ocet jabłkowy będzie całkowicie gotowy. Należy go ostrożnie przelać przez gazę złożoną w kilka warstw do szklanych pojemników – butelek lub słoików. Teraz szczelnie zamknąć pokrywkami.
Gotowy ocet jabłkowy ma przyjemny miodowo-jabłkowy aromat. Jest klarowny i ma piękny złocisto-bursztynowy kolor.
Jednak na dnie może nadal znajdować się niewielka ilość osadu. Stężenie naturalnego, domowego octu jabłkowego waha się od 4 do 6%.
Ocet jabłkowy należy przechowywać w chłodnym i ciemnym miejscu. Przechowujemy go w lodówce.
















