Dzień dobry
Jako początkujący ogrodnik-amator, sadząc różne odmiany i gatunki drzew owocowych w moim ogrodzie, napotkałem potrzebę regularnego koszenia trawy. Oczywiście, idealnie byłoby, gdyby ogród miał równo przycięty trawnik lub przekopaną ziemię, którą można wykorzystać do uprawy warzyw lub kwiatów.
W praktyce jednak nie każdy ma czas i możliwości, by tak starannie zadbać o swoją działkę. Niektórym praca to uniemożliwia, inni mają działki lub dacze daleko od domu i mogą odwiedzać je tylko raz na kilka dni, a nawet tydzień. Czasami tak się dzieje: kupujesz wymarzoną odmianę, sadzisz ją... a trawa nie czeka i rośnie coraz wyżej.
Mimo że moja działka jest niedaleko, czasami po prostu nie mam czasu ani możliwości, żeby skosić trawę na czas. Na przykład, ostatnio zepsuła mi się kosiarka i zanim ją naprawiłem, młode siewki zniknęły już w zaroślach.
Zeszłego lata, z powodu podobnej awarii, musiałem zatrudnić kogoś do koszenia trawy. Ważne jest jednak, aby nie ścinać młodych sadzonek ani nie uszkadzać ich kory, bo mogą obumrzeć. Dlatego sadząc drzewa owocowe, staram się je odpowiednio wcześniej zabezpieczyć.
Chcę pokazać Wam metody, które stosuję, aby chronić młode siewki przed żyłką tnącą podczas koszenia.
- Pierwszy – Zawsze staram się oznaczyć posadzoną roślinę patykiem. Służy on jako podpora, do której można przywiązać sadzonkę, jeśli przechyli się na bok. Służy również jako znacznik, który ułatwia znalezienie miejsca sadzenia.
- Drugi - Chronię sam trzon.
Najwygodniejszą opcją dla mnie okazała się prosta butelka
Szyjkę i dno plastikowej butelki odcina się, a powstały cylinder ostrożnie nakręca się na lufę.
Najlepiej zakopać butelkę nieco głębiej w ziemi, aby zapobiec chwianiu się konstrukcji. Dzięki temu zabezpieczeniu, nawet jeśli drzewo porośnie trawa, nie ma ryzyka uszkodzenia kory. Żyłka będzie ocierać się o butelkę, a drzewko pozostanie nienaruszone.
Innym rozwiązaniem jest utworzenie ochronnego kręgu wokół pnia drzewa, poprzez zabezpieczenie sadzonki materiałem agrotechnicznym, aby zapobiec wzrostowi trawy. Należy jednak regularnie czyścić ten krąg, usuwając liście i zanieczyszczenia, aby zapobiec osadzaniu się nasion trawy.
Ulepszoną wersją kręgu z pnia drzewa jest stworzenie podwyższonej grządki. Można ją otoczyć elastyczną krawędzią, która będzie równa z poziomem gruntu.
Podlewanie nawilży zarówno kwiaty wysiane na rabacie, jak i korzenie sadzonki. Dzięki temu gleba pozostanie luźna i przepuszczalna. Latem drzewo będzie pięknie prezentować się na rabacie lub grządce warzywnej.
Możesz zrobić niskie łóżko z resztek materiałów, na przykład z kawałków drewna. Na przykład takiego.
Ten rodzaj grządki jest wykonany z kawałków desek. Zaleca się ich zabezpieczenie środkiem konserwującym lub pomalowanie przed montażem, aby zapewnić im dłuższą żywotność. W tym przypadku najlepiej jest posadzić drzewo tak, aby szyjka korzeniowa była nieco wyżej niż zwykle. Po wypełnieniu grządki ziemią, będzie ona na odpowiednim poziomie. Gdy sadzonka urośnie w dorosłe drzewo, różnica w wysokości gleby nie będzie już miała znaczenia.
Jeśli musisz posadzić roślinę, ale nie masz pod ręką desek ani agrowłókniny, możesz użyć zwykłej tekturowej podstawki na jajka, aby powstrzymać rosnącą trawę przez pierwsze kilka tygodni do miesiąca. Rozetnij ją, robiąc w środku mały otwór o średnicy pnia rośliny.
Gotowe! Tektura jest gruba, co zapobiega przedostawaniu się trawy, a wilgoć bez przeszkód dociera do rośliny.










Zarejestrowałem się, żeby powiedzieć, że to wszystko bzdura. Najtańszą działającą opcją jest opona z odciętymi bokami i wywiniętymi na lewą stronę. Żaden trymer jej nie przebije, w przeciwieństwie do butelki.
Historia o tym, że trawa nie rośnie pod czarną warstwą pokrycia, jest wzruszająca. Ja też kiedyś w to wierzyłem. I rośnie. I to bardzo intensywnie. To po prostu strata pieniędzy. Poza tym trawa rośnie nawet pod asfaltem, jeśli nie przygotuje się pod nią gruntu.
Przycisk „Odpowiedz” z jakiegoś powodu nie działa. Opcja z oponami to dobry pomysł, ale bardziej pasuje do męskich rąk. Od dwóch lat noszę ze sobą cztery opony, używając ich jako rabatki kwiatowej, a następnie tymczasowo jako ogrodzenia dla cienkiej gałązki kwiatu, aby zapobiec jej stratowaniu. Ale nie wyobrażam sobie ich przecięcia, a co dopiero skręcenia – wymaga to męskiej siły i ostrego narzędzia, podczas gdy każdy poradzi sobie z plastikową butelką. Nigdy nie widziałem, żeby butelka była przecinana zwykłą żyłką do podkaszarki. Jest to również prawdopodobne, jeśli mężczyzna kosi trawnik kosiarką spalinową, a najprawdopodobniej jest wzmocniony nożem lub linką zamiast żyłki. Podczas koszenia zwykłą żyłką butelka jest idealnie chroniona. A co do materiału osłonowego – jeśli pod nim rośnie trawa, wygląda na to, że użyłeś materiału niskiej jakości lub o niewystarczającej grubości, albo nie poczekałeś wystarczająco długo i zdjąłeś go za wcześnie. Mam matę osłaniającą pod drzewami owocowymi od około pięciu lat, pokrywającą dość duży obszar. W tym czasie trawa jest praktycznie „przyklejona” do ziemi; nie rośnie pod nią ani jedno źdźbło trawy, ale w miejscach nacięć, tak, oczywiście, pojawiają się kiełki. Jak w każdej otwartej glebie. Ale spotkałem się z kiepskiej jakości okrywą, która w ciągu jednej zimy zamienia się w watę, rozpadając się na strzępy; taka okrywa z pewnością nie powstrzyma trawy.
Przycisk został naprawiony. Dziękuję!