Świat pustych miejsc
Zbiory arbuzów wręcz mnie namawiają, żebym nie tracił czasu i przechował je na zimę. Moja mama konserwowała je w plasterkach w trzylitrowych słoikach, a babcia kisiła w drewnianych beczkach. Jadłem je jako dziecko, ale teraz ich nie lubię – nie rozumiem tego słodko-kwaśnego smaku, a prosto z beczki nawet gazują!
Zawsze mamy obfite zbiory pomidorów, mnóstwo pomidorów o różnych kształtach i rozmiarach, a w tym roku posadziliśmy nawet kolorowe – żółte, pomarańczowe i w paski. Co zazwyczaj robimy z pomidorami na zimę? Kisimy je według starych przepisów mojej mamy, przygotowujemy różne dania, dodając ogórki i inne warzywa oraz pomidory w sosie własnym. Robimy lecho, bakłażany z...
Sok pomidorowy, aromatyczny i pyszny, pijemy szklankę dziennie i dbamy o zdrowie. Jak zawsze, pod wieczór spadł ulewny deszcz. Był krótki, ale szybko zalał podwórko, a rzeki szalały wzdłuż dróg. Wycieczka na daczę znowu została odwołana; nie mam ochoty brnąć przez błoto. Dziś wieczorem planowałem nakarmić krzaki jagód – porzeczek,...
Zebraliśmy fasolkę szparagową, znaną również jako fasolka szparagowa. Pomimo zimnego, deszczowego lata, fasolka dała obfite plony. Posadziliśmy trzy odmiany: Chef, Fiesta i Zhuravushka. W efekcie otrzymaliśmy dwa dziesięciolitrowe wiadra dużej, pięknej fasolki szparagowej. Aby zachować to bogate w witaminy warzywo na zimę, postanowiliśmy je zamrozić. Mrożenie zachowuje niemal wszystkie składniki odżywcze i witaminy…
W poniedziałek padał deszcz przez cały dzień, przez co na zewnątrz było wilgotno i chłodno. Postanowiliśmy przełożyć wyjazd na daczę po pracy i zająć się przygotowaniami do zimy. W niedzielę zebraliśmy wiadro papryki i pomidorów, a resztę kalafiora ścięliśmy; jeśli zostawimy go w ogrodzie, zakwitnie. Zamrozimy go i zjemy zimą. Postanowiliśmy zrobić lecho i kilka słoików kiszonek...
Od dzieciństwa jestem przyzwyczajona do przygotowywania zapasów na zimę. Ale kiedy mieszkałam na wsi, zamykaliśmy znacznie więcej słoików. Teraz robię to po trochu, żeby wypróbować różne rzeczy. Znajdę ciekawy przepis i zamykam kilka słoików. Jeśli ogórki mi smakują, zapisuję przepis i robię je ponownie w następnym sezonie. Och, pamiętam, jak 15-20 lat temu z mamą wybierałyśmy...
Dzień dobry. Czas zbiorów. Pokażę wam, co robię z „słabymi” pomidorami. Niedawno, po przesortowaniu zbiorów, natknąłem się na wiadro niezbyt udanych pomidorów. Niektóre były popękane, inne pogryzione przez owady lub po prostu małe. W tym roku krzak pomidorów koktajlowych obficie owocuje. Na początku moja córka i jej przyjaciółka zajadały się nimi z apetytem. Ale potem… 